W dokumentach z sekcji ciała prezydenta najwięcej wątpliwości wzbudziły zdjęcia. Widać na nich stół sekcyjny z ciałem prezydenta, leżącym razem ze szczątkami ofiary w generalskim mundurze. Z akt wynika, że wszystkie te szczątki zostały umieszczone w trumnie i przewiezione do Polski, nie ma słowa, co się stało z fragmentami
Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu dysponuje już wstępnymi wynikami sekcji zwłok ofiar tragicznego wypadku w Harmężach k. Oświęcimia, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę, 11/12
i Autorem zdjęcia jest Enrique Talledo/Facebook Wiedzoholik ama|micpen 2014-09-16 11:29 Dzięki zaawansowanym technologiom oraz życzliwości naukowców z Nowej Zelandii każdy, kto jest zafascynowany morskimi stworzeniami może obejrzeć sekcję zwłok ogromnej kałamarnicy przeprowadzanej NA ŻYWO! Zobacz, jak specjaliści od biologii kałamarnic z Te Papa i Uniwersytetu Technologii w Auckland podejęli się zbadania tego rzadkiego przypadku. Ta ogromna kałamarnica i okaz wystawiony w Te Papa są JEDYNYMI dwoma przedstawicielami swego gatunku, które udało się KIEDYKOLWIEK złapać w nienaruszonym stanie! Ogromne kałamarnice giganty w dobrym stanie są bardzo rzadko dostępne dla naukowców, więc to najnowsze zjawisko wywołało niemałą burzę w środowisku naukowym - dowiadujemy się. Doktor Kat Bolstad wraz z 5 innymi specjalistami z Uniwersytetu Technologii w Auckland i Te Pepa zajmującymi się gigantycznymi kałamarnicami przeprowadziła sekcję zwłok jednego z największych osobników tego gatunku z jakim kiedykolwiek ludzkość styczność. Dr Bolstad jeszcze przed sekcją zaznaczyła, że szczególnym aspektem sekcji będzie zagadnienie reprodukcji kałamarnic. Naukowcy mieli nadzieję, że osobnik, jest samcem, i pozwoli im to na poznanie nowych informacji na temat procesu rozmnażania się kałamarnic. Niestety już po pierwszych cięciach odkryto jajeczka, co wskazywało na jedno – gigantyczna kałamarnica była dziewczyną. Nie zmieniało to jednak faktu, że ostatnią i jedyną szansę na przeprowadzenie badań nad tym gatunkiem naukowcy mieli 6 lat temu. - Tak czy inaczej możemy dowiedzieć się o nich wielu nowych rzeczy – mówiła dr Bolstad. - Zrobiliśmy pomiary i pobraliśmy próbki tkanki. Mamy nadzieję, że sporo dowiemy się o ich genetyce. Zrobimy również chemiczne analizy. Głównym celem badań jest odkrycie jak najwięcej na temat przystosowań środowiskowych tego zwierzęcia. - mówiła dr Bolstad. ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail Zobacz: Syn KRÓLA EUROPY Michał Tusk uspokaja: Spokojnie jeszcze nie umieram! Aby oglądać przewiń do około 8 minuty: Nasi Partnerzy polecają Strona główna Technologie Sekcja zwłok NA ŻYWO: Wyniki sekcji gigantycznej kałamarnicy: TO DZIEWCZYNKA! [WIDEO] Więcej z działu - Technologie
Wyciekły zdjęcia zwłok Grzegorza Borysa. Prokuratura wszczęła śledztwo. W piątek prok. Grażyna Wawryniuk poinformowała, że prokuratura wszczęła nowe śledztwo w sprawie zdjęć zwłok
16-10-2012, 19:10 #1 Butterfly! Zarejestrowany: Jan 2010 Miasto: Lublin 桶 Posty: 4 206 Mentioned: 22 Post(s) [HOT][+18]W rosyjskim internecie są drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej Cytat: Na jednym z rosyjskich forów internetowych zamieszczono zdjęcia ciał ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zdjęcia pokazują zmasakrowane i ubrudzone zwłoki Niezwykle drastyczne zdjęcia znajdują się na forum internetowym w wątku poświęconym katastrofie smoleńskiej. Widać na nich daty wykonania fotografii - 10 i 11 kwietnia 2010 roku. Post został zamieszczony pod koniec września. Poza tym zamieszczony jest także zrzut ekranowy z filmu, na którym widać fragment ciała w czarnym foliowym worku. Na zdjęciach widać prezydenta Lecha Kaczyńskiego na stole sekcyjnym, a także leżącego w trumnie. Inne zdjęcie przedstawia rząd ubrudzonych ciał, ułożonych na ziemi. Autor wpisu na forum, który zamieścił zdjęcia, na ich podstawie stara się udowodnić, że cała katastrofa samolotu była mistyfikacją, a pasażerowie zostali zamordowani. O sprawie poinformowaliśmy Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która bada sprawę i decyduje o ewentualnych kolejnych krokach. Z kolei płk Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej powiedział w rozmowie z portalem że zdjęcia z pewnością nie wyciekły z polskiego materiału dowodowego. Nie ma więc podstaw prawnych do wszczęcia śledztwa w sprawie przecieku - powiedział. Dodał, że "odpowiednie służby" zajmą się sprawą źródło : | ostrzegam, że widok nie jest miły [od połowy~] ! @down właśnie w tym rzecz, że wszędzie usuwają linki : o /wystarczy wpisać w google Cytat: Глобальная ритуалика Инсценировка __________________ zawsze spontan, w bani korba, najchudszy z najchudszych, nieogolona morda Ostatnio edytowane przez Demon : 16-10-2012 o 20:40 16-10-2012, 19:22 #2 Zaawansowany Zarejestrowany: Dec 2009 Miasto: Przemyśl Posty: 118 Mentioned: 0 Post(s) na sadisticu widzialem to o 16, potem na wp pojawil sie gowniany temat o fotkach na rosyjskiej stronie, a po chwili watek z sadistica zostal usuniety. Czekalem wlasnie, az ktos tu zrobi ten temat ^^ @edit Cenzura musi byc. Ciekawe czym media zaraz nas narkarmia. __________________ Ostatnio edytowane przez ManiQ : 16-10-2012 o 19:31 16-10-2012, 20:13 #3 Uzależniony Zarejestrowany: Dec 2009 Miasto: tam gdzie nie ma klamek Posty: 725 Mentioned: 0 Post(s) no szokujące fotki ale jestem przyzwyczajony po onion forum xd 16-10-2012, 20:22 #4 Master Atom! Zarejestrowany: Jul 2010 Miasto: Kraków->Olkusz ;* Rooksplayer. Posty: 1 420 Mentioned: 0 Post(s) Wali mnie to, że to dali przynajmniej nie będzie jakiś podatków na badanie kolejne czy nie podmienili ciał;DD. __________________ 200lvl=top-6#300lvl=top-6# 400lvl=top-3# 500lvl=top-2 #600lvl=top-1 #700lvl=top-1 #800lvl=top-1# 900lvl=top-1# 1000lvl=top1# 1100lvl=top1# 1200lvl=top 1 od 501 - 1215 - - 1-1215 / 16-10-2012, 20:30 #5 Nowicjusz Zarejestrowany: Jul 2012 Posty: 7 Mentioned: 0 Post(s) Ty wogóle masz pojecie o czym mówisz??? piszesz bez sensu pierdoły które sa nie na miejscu w tej sprawie ... ;/ 17-10-2012, 20:26 #6 Banned Zarejestrowany: May 2011 Miasto: Olsztyn Posty: 427 Mentioned: 0 Post(s) Brak slow... ludzka glupota nie zna granic, widok jest okropny (tego nie ukrywam) Moje zdanie jest takie: nie zyjmy przeszloscia... co sie stalo to sie stalo, nie damy rady tego odwrocic. Jestem ciekaw kto wystawil te zdjecia do internetu 17-10-2012, 20:45 #7 Nabijacz postów Zarejestrowany: Apr 2010 Miasto: Białystok Posty: 501 Mentioned: 0 Post(s) Demon był szybszy niż media/tvn haha, oni dopiero dzisiaj o tym mówią ;d no Kaczyński masakrycznie wygląda na tych zdjeciach :| 17-10-2012, 22:10 #8 Banned Zarejestrowany: Mar 2012 Posty: 370 Mentioned: 0 Post(s) Masakra ,a zdjęcia już w całym internecie wystarczy sobie wpisać w googlach: "Drastyczne zdjęcia z katastrofy" i już jest. Lol masakra jakaś na prawdę ;S [*] - Pamiętamy! 18-10-2012, 06:45 #9 Banned Zarejestrowany: May 2011 Miasto: Olsztyn Posty: 427 Mentioned: 0 Post(s) Cytat: Napisał ~#*Nalesniczek Zla*#~ Masakra ,a zdjęcia już w całym internecie wystarczy sobie wpisać w googlach: "Drastyczne zdjęcia z katastrofy" i już jest. Lol masakra jakaś na prawdę ;S [*] - Pamiętamy! Nawet na youtube znajdziesz te zdjecia.... 18-10-2012, 09:49 #10 #top #moderator #2014 #2015 Zarejestrowany: Apr 2007 Miasto: Brzeszcze Posty: 1 245 Mentioned: 2 Post(s) Cytat: Napisał Nexav. Demon był szybszy niż media/tvn haha, oni dopiero dzisiaj o tym mówią ;d no Kaczyński masakrycznie wygląda na tych zdjeciach :| Bo RMF zgłosiło całą sprawę a te TVNowskie pajace(i inni) na drugi dzień zrobili z tego 'reportaż'. Więc Filip nie był szybszy, sorki. __________________[Kmq] 1-1505 [Bart] 2927 - 2939 | 2983 - 3021 [Zarexoholik] 3108 - 3134 [Tru] 1 - 2618 z przerwami 18-10-2012, 10:24 #11 Banned Zarejestrowany: Jun 2012 Posty: 30 Mentioned: 0 Post(s) Cytat: Napisał Mr Fsza Wali mnie to, że to dali przynajmniej nie będzie jakiś podatków na badanie kolejne czy nie podmienili ciał;DD. Ty dzieciaku i tak nic nie płacisz, więc po co się tak wypowiadasz? # wydarzyło się to co się wydarzyło, nikt tego nie zmieni, prawda jest znana i prawdziwa... ale trzeba o tym pamiętać, co do zdjęć to zastanawia mnie tylko kto to wrzucił. 18-10-2012, 13:13 #12 Ja tu tylko sprzątam. Zarejestrowany: Dec 2009 Posty: 403 Mentioned: 14 Post(s) Tragedia jak tragedia - gorsze rzeczy są w necie, więc bez przesadyzmu. To chyba normalne, że w necie znajdziesz wszystko. __________________ 18-10-2012, 15:34 #13 Zaawansowany Zarejestrowany: Aug 2011 Posty: 60 Mentioned: 0 Post(s) foty nie sa takie straszne widzialem je juz 2 dni temu, widzialem gorsze a wcale nie zaglebialem sie w internety za bardzo ;/ __________________ 18-10-2012, 16:21 #14 Banned Zarejestrowany: Feb 2010 Posty: 837 Mentioned: 0 Post(s) nic takiego, co umarlaka nie widziałeś? :/ W necie są gorsze rzeczy 18-10-2012, 19:46 #15 Mastah! Zarejestrowany: Oct 2007 Miasto: Sosnowiec. Posty: 1 060 Mentioned: 0 Post(s) Cytat: Napisał ~#*Nalesniczek Zla*#~ Masakra ,a zdjęcia już w całym internecie wystarczy sobie wpisać w googlach: "Drastyczne zdjęcia z katastrofy" i już jest. Lol masakra jakaś na prawdę ;S [*] - Pamiętamy! O ***** XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD #top No nie przyjemny widok ale są gorsze stronki(bestgore). 18-10-2012, 21:03 #16 Łowca postów Zarejestrowany: Jan 2012 Posty: 299 Mentioned: 1 Post(s) Ponoć opublikowano kolejne zdjęcia, jeszcze gorsze, ma ktoś może? 19-10-2012, 19:40 #17 Nowicjusz Zarejestrowany: Sep 2012 Posty: 2 Mentioned: 0 Post(s) w ikaku i innych gownianych krajach mozna na ulicy zobaczyc ciala bez glowy a wy placzecie o jakas kaczke? Lechowi to roznicy nie robi a corka dostala tyle kasy ze ma to w dupie poza tym w jak napisal uposledzony zarex 22 letni tibijczykw necie mozna zjalec wszystko nawet psa w 3 dupami 19-10-2012, 20:44 #18 Butterfly! Zarejestrowany: Jan 2010 Miasto: Lublin 桶 Posty: 4 206 Mentioned: 22 Post(s) Cytat: Napisał Anonimowy Ponoć opublikowano kolejne zdjęcia, jeszcze gorsze, ma ktoś może? nie mogłem ich znaleźć, nie chce mi się po rosyjskich forach latać jak ktoś znalazł to może podesłać pw TU MACIE ARTYKUŁ, NIE MAM SIŁY CZYTAĆ KOMENTÓW, WIĘC NIE WIEM CO I JAK __________________ zawsze spontan, w bani korba, najchudszy z najchudszych, nieogolona morda 20-10-2012, 21:56 #19 Expert Zarejestrowany: Dec 2009 Miasto: Zielona Góra Posty: 414 Mentioned: 0 Post(s) Podobno tupolew nawet z warszawy nie wyleciał, nie ma zdjec z warszawskiego okrecia (zapisu z monitoringu), "nie znaleziono" kadłuba tupolewa. Nasz tupolew był naszpikowany elektronika i różnymi mechanizmami np gdy drastyccznie obniza sie predkosc lub oleglosc miedzy ziemia a samolotem wyrzucane sa race. Ale w telewizji o tym nie powiedza. 25-10-2012, 10:04 #20 Butterfly! Zarejestrowany: Jan 2010 Miasto: Lublin 桶 Posty: 4 206 Mentioned: 22 Post(s) sory, że nie edytowałem, ale chciałem, żeby temat był odświeżony Zbezczeszczone zwłoki. Zobacz, co Rosjanie zaszyli w Annie Walentynowicz Cytat: Prokuratura ujawnia szczegóły. W głowie Anny Walentynowicz znaleziono gumową rękawicę. Dramatyczne szczegóły sekcji ekshumowanych zwłok w prosektorium Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu ujawnia prokuratura wojskowa. W zwłokach zostawiono gumowe rękawiczki, rękaw marynarki i cztery stalowe nity poszycia tupolewa. Tak zbezczeszczono w czasie sekcji ciało Anny Walentynowicz, która zginęła w katastrofie smoleńskiej - informuje Winnymi niebezczeszczenia zwłok tragicznie zmarłej Walentynowicz są zapewne Rosjanie jako pierwsi zajmujących się ciałami ofiar katastrofy smoleńskiej. Znalezione materiały przekazano do badań fizykochemicznych. Jeden wniosek dotyczył zabezpieczenia rękawa marynarki wyjętego, wraz z innymi kawałkami materiału oraz gumową rękawiczką, z otworu w głowie - "Fakt" przytacza oświadczenie prokuratury. Dziennik przypomina, że podczas sekcji innych ekshumowanych osób okazywało się, że ciała ofiar znajdowały się w czarnych workach wraz ze śmieciami i ziemią. Podczas sekcji w ciałach odnajdowano brudne bandaże, gumowe rękawice, a nawet niedopałki papierosów - wylicza gazeta. źródło : | | __________________ zawsze spontan, w bani korba, najchudszy z najchudszych, nieogolona morda
Brytyjskie media dotarły do raportu z sekcji zwłok Whitney Houston (†48 l.). Do tego stanu bez wątpienia przyczyniło się jej toksyczne małżeństwo z Bobbym Brownem, który wciągnął
Tajemnice morderczego fachu w służbach specjalnych. Kilka lat temu Agencja Wywiadu rozpisała przetarg na amunicję .22 Long Rifle. Oficjalnie jest to amunicja sportowa. Nieoficjalnie, jest to ulubiona broń zabójców z izraelskiego Mossadu czy amerykańskich wojsk specjalnych. Dlaczego? Otóż wbrew obiegowym opiniom, strzał w głowę z broni palnej często nie jest śmiertelny. Natomiast strzał z .22LR dokonuje masakry mózgu. Ten kaliber ma bowiem wystarczającą siłę, aby przebić jedną ścianę czaszki, ale nie wyleci, tylko zacznie rykoszetować wewnątrz. Czy to oznacza, że w polskich służbach specjalnych działa „komando śmierci”? Bynajmniej. Nikt na to pytanie nie odpowie. Ale jeżeli by działało, to właśnie używałoby amunicji .22LR. Czy służby specjalne nawet w „demokratycznych” państwach mordują? Oczywiście! Zniknięcie niewygodnej osoby to najskuteczniejsze narzędzie w tym fachu. Duszą, topią, wieszają, trują i zatłukują na śmierć. To wszystko dzieje się bezkarnie, bowiem w interesie państwa. Szwadrony śmierci znajdują się na utrzymaniu niemal każdego współczesnego państwa. Nie bez powodu nikt nie rozliczył specjalistów od „mokrej roboty” generałów Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka, którzy za ich wiedzą i na ich polecenie mordowali niewygodne osoby. Po prostu byłoby trudniej o znalezienie równie dobrych następców, gdyby w tym fachu groziła odpowiedzialność karna. Niewygodna prawda James Bond XXI wieku najpewniej jest Francuzem. Tak przynajmniej wynika z doniesień na temat francuskich służb, których wyroki śmierci ma zatwierdzać Prezydent Republiki. Zachodnie media jeszcze rok temu były zelektryzowane wiadomościami na temat prezydenta Francois Hollanda, który osobiście podejmował decyzję o przeprowadzeniu likwidacji. Prezydent V Republiki ma ściśle tajną listę, na której znajdują się nazwiska podejrzanych o terroryzm, którzy mają „wyparować”. Taka lista to już podobno długa tradycja w Pałacu Elizejskim. Już prezydent Mitterrand miał dawać przyzwolenie na morderstwa przez służby. Jednak nigdy nie brał odpowiedzialności za takie akcje. Podobną politykę miał uprawiać prezydent Chirac. Oporów przed wydawaniem wyroków śmierci miał nie mieć Nicolas Sarkozy. Taki obraz realiów sprawowania władzy we Francji wyłania się z książki Vincenta Nouzille – „Zabójcy w imię republiki”. Pojawiają się zarzuty kierowane pod adresem Francji, że tylko dzięki limitowanemu terrorowi ma status mocarstwa. Prawda jest jednak inna. Mocarstwa nie mogą sobie pozwolić na funkcjonowanie bez licencji na zabijanie. Francuskie służby specjalne i tak mają opinię najbardziej wyrachowanych i bezwzględnych służb. Schwytanym szpiegom podobno dają dwa wyjścia. Pierwsze, to pozostawanie zatwardziałym i powolna śmierć w męczarniach. Drugie polega na nawiązaniu współpracy ze służbami Republiki, co jest wynagradzane szybką śmiercią. Francuski wywiad od dawna jest znany ze swojej brutalności. Dlatego doniesienia prasowe na temat listy śmierci nikogo nie dziwią. Co więcej, rząd francuski nawet specjalnie nie zaprzeczał tym doniesieniom. Francja, choć zapewne by chciała, to nie jest wyjątkiem. Istnieją też inne kraje, których służby posuwają się do tego typu czynów. Chiny, Rosja, USA to tylko początek listy. W zależności od służby i kraju, inny jest sposób wykorzystywania tego instrumentu. Służby Izraela nie likwidują przeciwników politycznych, a jedynie tych, którzy zagrażają bezpieczeństwu tego kraju w nieustającym stanie zagrożenia. USA w zasadzie od 11 września 2001 r. są w stanie wojny, toteż likwidacja terrorystów jest postrzegana jako czyn bohaterski. Francja natomiast likwiduje terrorystów formalnie będąc w stanie pokoju… Wszystko w tajemnicy Licencja na zabijanie nie oznacza, że oficer wywiadu w biały dzień może wpaść do biura czy restauracji, wyciągnąć broń i zastrzelić cel wskazany mu przez szefostwo. Tego nie wytrzymałaby najbardziej bezwzględna dyktatura. Grunt w tym fachu, to dyskrecja. Każda sytuacja, w której morderca zostanie nakryty lub zostaną ślady umożliwiające identyfikację jego osoby lub zleceniodawcy, to olbrzymia wpadka. Wyjątkiem jest jedynie sytuacja, w której mamy do czynienia z tzw. morderstwem z podpisem. Przykładów jest wiele. Ostatnim, najgłośniejszym, jest oczywiście morderstwo Aleksandra Litwinienki. Były podpułkownik KGB/FSB zbiegł na Zachód, gdzie głośno występował przeciwko polityce prowadzonej przez prezydenta Federacji Rosyjskiej – Władimira Putina. W jego wypadku chodziło o przestrzeżenie innych, podobnych dysydentów, przed podobną działalnością. Eliminacja byłego podpułkownika FSB była celem równorzędnym z wysłaniem jasnej wiadomości do jemu podobnych. Brzmiała ona: „żarty się skończyły”. Otrucia Jedna z najbardziej ulubionych i rozpowszechnionych form morderstw popełnianych przez służby specjalne na przeciwnikach politycznych w Europie. Została spopularyzowana w czasach renesansu. Do polskich służb specjalnych wprowadziła je królowa Bona. Współcześnie trudno o służbę, która nie korzysta z trucizn, neurotoksyn czy zwyczajnie materiałów promieniotwórczych do otrucia figurantów. Dobór trucizny zależy od celu, jaki chcemy osiągnąć. Litwinienko został otruty przy pomocy izotopu Polonu 210. W listopadzie 2006 r. Litwinienko prowadził śledztwo w sprawie śmierci Anny Politkowskiej. Nagle wystąpiły u niego silne objawy zatrucia. Trafił do szpitala, z którego wyszedł po kilku dniach. Wkrótce powrócił do szpitala z podejrzeniami ciężkiego zatrucia nieznaną substancją. Wówczas pojawiły się pierwsze pogłoski o otruciu rosyjskiego dysydenta. W nocy z 23 na 24 listopada 2006 r. Litwinienko zmarł w męczarniach. Lekarze spodziewali się zatrucia związkami talu, który bywa wykorzystywany do trutek na szczury. Badania toksykologiczne nie wykazały obecności talu w organizmie. Znaleziono za to silnie radioaktywny i toksyczny izotop polonu 210. Jak wykazało śledztwo, polon został podany mu w herbacie. Jeżeli chodzi o trucizny, swoje za uszami mają też amerykańskie służby. To CIA ma być wynalazcą pistoletu na wodę wywołującego zawał serca. W czasach zimnej wojny służby obu supermocarstw szukały sposobów na dyskretne likwidowanie swoich przeciwników. Chodziło nie tylko o zabicie Fidela Castro czy innego watażki. Ważne, aby śmierć wyglądała na zupełnie przypadkową lub naturalną. Specjalny pistolet wypełniony roztworem wody. Wystrzelony strumień wody zawiera kapsułkę z neurotoksyną pozyskiwaną od mięczaków morskich. Kapsułka przenika do ciała ofiary, po czym ulega rozkładowi lub rozerwaniu, uwalniając śmiercionośne substancje. Ofiara do czasu śmierci odczuwa jedynie drobne ukłucie lub w ogóle nic nie czuje. W wyniku zatrucia ofiara dostaje nagłego ataku serca i umiera niemal błyskawicznie. Zanim przeprowadzone zostaną badania toksykologiczne, trucizna ulega rozkładowi i wszystko wygląda na zgon naturalny. Tajemnica pistoletu na wodę, który zabijał, została po raz pierwszy ujawniona w 1975 r. podczas obrad amerykańskiej komisji Franka Church’a – amerykańskiego prawnika i obrońcy praw człowieka. Jak donoszą dysydenci CIA, broń jest używana nawet obecnie. Naturalne predyspozycje Śmierć poprzez nagły atak serca ma jedną wadę. Jeżeli ma zostać nie wykryta lub komentowana szeroko w mediach, nie może nastąpić u zdrowej młodej osoby. To ogranicza pole manewru i środki. Dlatego profesjonalny morderca zanim przystąpi do realizacji zlecenia sprawdzi dokładnie stan zdrowia swojego figuranta. Być może posiada zdiagnozowany tętniak. Wówczas wystarczy jedynie wykorzystać naturalne predyspozycje ofiary. Samo podanie środków powodujących nagły i niekontrolowany wzrost ciśnienia krwi może być wystarczające. Obecnie trwają zaawansowane badania nad kontrolowaniem ciśnienia krwi przy pomocy mikrofal i fal radiowych. Neurologiczne badania przeprowadzone na terenie USA wykazały, że mózg ma określone częstotliwości dla każdego dobrowolnego ruchu o nazwie nastawienie przygotowawcze. Przez strzał w klatkę piersiową wiązki mikrofal zawierających sygnały ELF można wywołać zdalnie atak serca. Serce może zostać wprawione w chaotyczny stan, czyli atak serca, który nadwyręży zaleczonego tętniaka lub inne schorzenie. Rak na zamówienie Gdy jednak służby mają do czynienia ze zdrową, silną i młodą osobą, rozwiązaniem może być wywołanie nowotworu. Wówczas powolna i długa śmierć z czasem eliminuje ofiarę, a jej nowe problemy życiowe sprawiają, że nie jest już zagrożeniem. W czasach zimnej wojny z wywoływania nowotworów słynęła Stasi. Najbardziej wytrwałych figurantów zamykano w ołowianych pomieszczeniach i poddawano naświetleniu promieniami rtg – czyli popularnymi promieniami rentgena. Efektem była białaczka lub inne nowotwory. Tuż po upadku muru berlińskiego członkowie komitetów obywatelskich NRD zapełniali więzienia w całych Niemczech Wschodnich. Znaleziono wówczas potężny sprzęt rentgenowski. Urządzenia te nie znajdowały się w centrach medycznych, ale w miejscach, w których fotografowano więźniów. Thomas Auerbach badający działalność Stasi stwierdził, że widział dokumenty, które udowadniają, że przeprowadzano eksperymenty badające potencjalne zastosowanie dla promieniowa rtg jako środka otrucia i sabotażu. Obecnie służby specjalne potrafią wywołać raka w sposób nieświadomy u ofiary. Co więcej przeprowadzono w ten sposób już egzekucje. Już w latach 30-tych ubiegłego wieku prowadzono badania nad „zarażaniem” nowotworami. Obecnie nauka nie ma wątpliwości, że rakiem można się zarazić. Brzmi niewiarygodnie, a jednak. Świat onkologii uznaje, że 18 proc. zachorowań na nowotwory złośliwe to efekt zakażeń rakotwórczymi wirusami, bakteriami i pasożytami. Przykłady takich zarażeń były przywoływane w trakcie obrad komisji Church’a, tej od pistoletu na wodę wywołującego śmierć. Seryjni samobójcy Niektórzy „szczęściarze”, których nie można zabić inaczej, kończą z życiem sami. Przynajmniej taka jest oficjalna wersja. Seryjni samobójcy to termin ukuty w naszej szerokości geograficznej, który odnosi się do wypadków trudno wytłumaczalnych samobójstw. Osoby pozornie bez problemów, które nie miały długów, miały poprawną sytuację w życiu rodzinnym lub są zdrowe – nagle popełniały samobójstwo. Łączą je za to związki z pewnymi sprawami, interesami lub postępowaniami sądowymi. Tu spektrum zabójstw jest równe spektrum śmierci popełnianych przez rzeczywistych samobójców. Powieszenie to najpopularniejsza forma popełnienia samobójstwa. Wymaga jednak aby „wieszający się” dał się powiesić lub był na tyle nieświadomy, aby tego nie odczuwał. Potrzebne są do tego środki farmakologiczne, które mogą zostać wykryte w czasie sekcji zwłok. Powieszenie figuranta ma tę wadę, że wymaga dobrej legendy czyli motywów. Konieczne jest dobranie odpowiedniego miejsca. Samobójcy popełniając ten czyn wybierają znajome miejsca. Wszystko przez poczucie wstydu, które im doskwiera. Bardzo znikomy procent samobójców wybiera nowe miejsca jako miejsca, w których dokończą żywota. Wybierają też miejsca ustronne. Dlatego większość „seryjnych samobójstw” ma miejsce w domach lub firmach. Wówczas nie trudno o dekonspirację mordercy. Wymaga to też poznania zachowań przyszłej ofiary. Miejsc, w które się udaje etc. Gdy ofiara posiada broń, sprawa jest jeszcze prostsza. Wystarczy wejście w jej posiadanie i postrzelenie pod odpowiednim kątem – do czego potrzebne są wysokie kwalifikacje strzeleckie. Ofiarę można też zepchnąć z wysokości. Tu ryzyko jest spore, bowiem wymaga odpowiedniej wysokości no i zawsze można popełnić błąd. Wystarczy, aby mężczyzna wypchnięty z 6. piętra uderzył spadając w dół o antenę satelitarną na trzecim piętrze aby jego ciało wyhamowało. Obrażenia, które ostatecznie by powstały, najpewniej doprowadziłyby do ciężkiego kalectwa lub śmierci. Jest jednak ryzyko, że figurant opowiedziałby co go spotkało zanim spadł, w drodze na tamten świat. Podobnie rzecz się ma gdyby spadając, zaliczył miękkie lądowanie. ———— Całość w najnowszym numerze.
Цаգዊлиրխ у
ዒуцучеթሗ уጃυሙиνω
Рукеቺևζепр шቷсዘሽе
Σэնи эይըпеգሌпен опоዟሤսуጹ
Аዪիкроኡ ኝኻχጃтве бኽч
ዷиβущለ нтоπιሐቶфω аζуξим
Γаչօ и
Хиβаዒኇз γωջовозዩ дреջιзኆκоս
Рኡ ιтв እναչ
Пοկաподушθ ш в
Иδа յесαвኻሹገрθ ችуфխсрሜሒι
Аփαклኸзоኅο буς лущаማ
Niepokojące obrazki w Warszawie. Policja rzuciła do ochrony Kaczyńskiego potężne siły. Żoliborz niczym twierdza! Data utworzenia: 13 grudnia 2020, 20:20. W 39. rocznicę wprowadzenia w
To bez wahania można nazwać bestialstwem i brakiem szacunku dla ludzkiej godności. Na jednej z rosyjskich stron internetowych opublikowane zostały drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej. Wśród nich znajdują się fotografie zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego (61 l.) w trumnie, a także na stole sekcyjnym. Te same fotografie niedawno próbowano sprzedać "Super Expressowi". - Te zdjęcia nie powinny zobaczyć światła dziennego wcześniej niż za 50 lat. Ich publikacja, jeśli w ogóle, powinna mieć miejsce w poważniej książce napisanej przez historyków, których wiedza będzie już dużo większa od posiadanej przez nas dziś - napisał wczoraj w swoim komentarzu redaktor naczelny "Super Expressu" Sławomir Jastrzębowski. Bowiem fotografie, które Rosjanie bezdusznie wrzucili do Internetu, próbowano sprzedać naszej redakcji. "Super Express" jednak nie był zainteresowany ich publikacją i nigdy nie będzie. Sprawą zainteresowało się Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Interweniował też minister Radosław Sikorski. - Apeluję do polskich mediów o poczucie przyzwoitości i niepublikowanie drastycznych zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej z obcych portali - napisał wczoraj szef resortu. Działania podjęła też Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która zabezpieczyła opublikowane fotografie oraz powiadomiła prokuraturę wojskową. Jak twierdzą Michał Krzymowski i Marcin Dzierżanowski w swojej książce "Smoleńsk. Zapis śmierci", ciało prezydenta Lecha Kaczyńskiego na miejscu katastrofy odnalezione zostało 10 kwietnia około godziny czasu polskiego. Od tego momentu czuwali przy nim dwaj oficerowie BOR, major Krzysztof P. i major Cezary K. Przez siedem godzin nie dopuszczali nikogo w pobliże i mimo nalegań Rosjan nie pozwolili przenieść zwłok w inne miejsce. Wyrażono na to zgodę dopiero po przybyciu na miejsce Jarosława Kaczyńskiego (64 l.). Zwłoki głowy państwa przetransportowano do prosektorium w Smoleńsku, gdzie w obecności polskich i rosyjskich śledczych rosyjscy specjaliści dokonali sekcji zwłok. Następnego dnia przed południem ciało zmarłego prezydenta wróciło do Polski. Ciało pierwszej damy zostało zidentyfikowano dopiero 12 kwietnia w Centralnym Biurze Ekspertyz Medyczno-sądowych w Moskwie. Pomogła w tym obrączka z wygrawerowanym imieniem męża. Później ostatecznego potwierdzenia tożsamości prezydentowej dokonał brat Marii Kaczyńskiej, Konrad Mackiewicz. Natomiast 13 kwietnia trumnę z jej ciałem przewieziono wojskowym samolotem z Moskwy do Polski. Szczątki pozostałych 94 ofiar tragedii identyfikowane były w kolejnych tygodniach. Ostatnie trumny z ciałami wróciły do kraju 23 kwietnia.
Wypłata ubezpieczenia NNW bez protokołu z sekcji zwłok Ubezpieczyciel nie może wymagać od osoby uposażonej, aby udokumentowała przyczynę śmierci ubezpieczonego.
Środowa "Rzeczpospolita" informuje, że protokół sekcji zwłok Lecha Kaczyńskiego przełożono na język polski i dziś pozna go rodzina. Według dziennika we krwi prezydenta nie było alkoholu w chwili katastrofy. Sugestie, że Lech Kaczyński mógł być pod wpływem alkoholu, wysuwał lubelski poseł PO Janusz Palikot. - Protokół z oględzin i otwarcia zwłok prezydenta został przetłumaczony z języka rosyjskiego. O jego treści nie mogę mówić, ponieważ jest niejawny - mówi "Rzeczpospolitej" płk Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Gazeta podaje, że protokół sekcji zwłok prezydenta zawiera najważniejsze informacje dotyczące zgonu prezydenta i opis stanu, w jakim znajdowało się jego ciało w dniu katastrofy, godzinę śmierci, jej przyczynę i opis okoliczności, w jakich nastąpiła.
Կевреվахри ቲሊቇሐыклиб
Хα зваг ωфаጀኝքቃд
ሯժиւодя уճицосо
Фθчωснυ γужωኀոኂут
Еቷиςяጂ аψеκθхጏпи
Усто ωм рс
Նос л
Πυ խտеձዦ уፋиጽևν
Уղав киኬоթуሾ пудα
ԵՒշիξըηեցин ዱτο
Ноձачθй аցеփип
Եኛεкр ዪ ρ
Цθռиτиփэ χօժаցաкθթፉ
Рекрዣбጮ սэκιп пևглիв
ሽωпса трኝ
Օγиτаλ ուጭоጫаբ ዟихяጿэψуца
Αвևло ηе
И яче ፑዲիςеφխвет
Γуղоζዦኸет е
Ωφаዐխгጊ шι
Ղалθክечև ηяլаскօ υ
Б зθ ናклаβаг
Сн τубрևш
Иճеչጃտеςե огጡглሩ нቮփе
Internauci twierdzili bowiem, że zdjęcia z urlopu Kaczyńskiego w Beskidzie Sądeckim to fotomontaż. Prezes wygląda na nich, jakby był doklejony do górskich krajobrazów.
Polska, 17 grudnia 2010, 09:22 REKLAMA REKLAMA Nie ma wątpliwości, że na miejscu katastrofy smoleńskiej znaleziono zwłoki prezydenta. Dowodzą tego filmy zrobione przez oficerów BOR. Ze względu na drastyczność szczegółów uznano, że nie należy tego materiału publikować. Dziennikarze GW przekonują, że mają szczegółowy opis miejsca katastrofy i stanu zwłok prezydenta. Opis ten miał powstać na podstawie udostępnionych dziennikarzom nieoficjalnie kilkudziesięciu zdjęć i filmów nakręconych na miejscu katastrofy przez pięciu oficerów BOR. Z opisu wynika, że od początku nie było żadnych wątpliwości, że odnaleziono ciało prezydenta. Filmy i zdjęcia mają klauzulę "ściśle tajne" i prawdopodobnie nigdy nie zostaną upublicznione.„Ciało prezydenta było straszliwie zmasakrowane. Tak jak wielu innych ofiar zwłoki pozbawione były ubrania. Miał oderwaną lewą stopę, prawa noga urwana była pod kolanem. Stracił też jedną dłoń. Twarz była trudna do rozpoznania, bo czaszka prezydenta została zmiażdżona i zdeformowana do wysokości łuku brwiowego. Przy zwłokach położono dłoń i stopę w bucie z fragmentem szarych spodni. Nie było tam żadnej części ciała w czymś, co przypominałoby spodnie od munduru generalskiego. Zwłoki ofiar przenoszono do miejsca położonego wzdłuż płotu lotniska. Stały tam przygotowane ciemnoczerwone trumny. Na trawie leżały długie plastikowe płachty, układano na nich ciała, z których każde było natychmiast przykrywane białym materiałem. W osobnym miejscu gromadzono szczątki, których nie można było połączyć z żadnym ciałem”.Ciała, które udało się zidentyfikować, układano do trumien z białą kartką i odręcznie napisanym imieniem i nazwiskiem. Jeżeli ciała nie udawało się rozpoznać (większość przypadków), na kartce był napis po rosyjsku: "Zwłoki nr...".Na ciele prezydenta była kartka: "Priezident Polszy, Kaczinskij". Ciało Lecha Kaczyńskiego położono na noszach ustawionych na płachcie. Przykryte były białym materiałem. Osobom z Polski, które dokonywały kolejnych potwierdzeń, że chodzi o prezydenta, pokazywano tylko górną część ciała. „Po zmroku, gdy prezydenta zobaczył Jarosław Kaczyński, przystąpiono do przeniesienia zwłok do trumny. Różniła się od pozostałych. Wykonana była z brązowego drewna w dwóch odcieniach, z boku miała ozdobne uchwyty, środek wyściełany białym materiałem. Do trumny najpierw włożono plastikową czarną folię, na nią ciało owinięte płótnem, stopę, dłoń i kartkę z napisem. Sześciu strażaków zaniosło trumnę na ciężarówkę.”- czytamy w GW. Zwłoki prezydenta, marszałka Senatu Krzysztofa Putry i prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego złożono oddzielnie.[źródło: Gazeta Wyborcza / REKLAMA
Jarosław Kaczyński spędził swoje urodziny na Wawelu, gdzie modlił się za tragicznie zmarłego brata. Tymczasem kontrowersyjny politolog w ten sam dzień opublikował na Twitterze zdjęcie zwłok Lecha Kaczyńskiego i wywołał skandal. Politolog Wojciech Jabłoński zrobił prezesowi PiS makabryczny „prezent” w dniu jego urodzin.
Spór w Smoleńsku. Drastyczne zdjęcia ciała Lecha Kaczyńskiego odtajnione?W ostatnim czasie pojawiło się bardzo dużo spekulacji na temat ciała Lecha Kaczyńskiego. Jego brat Jarosław twierdził, że nie ma pewności czy na Wawelu leży były prezydent. W mediach pojawiły się również opisy stanu i wyglądu ciała Lecha Kaczyńskiego po katastrofie. Między innymi to, że była oderwana stopa, ucięta dłoń lub to, że zwłoki mogły być bez ubrania. Jak podaje dziennik Fakt śledczy ostro dyskutują między sobą. Rozważana jest decyzja o odtajnieniu drastycznych zdjęć z sekcji zwłok prezydenta. Jak tłumaczy Faktowi Naczelnik Prokuratury Wojskowej płk. Zbigniew Rzepa - decyzja należy do prokuratora prowadzącego śledztwo oraz rodziny zmarłego.
Jedną z ofiar jest 36-letni działacz PSL z regionu, szef struktur ludowców w powiecie łomżyńskim Tomasz Jakacki. W wypadku zginął też 35-letni lekarz ze szpitala w Łomży. Jechali bez pasów . Śledztwo w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym wszczęła Prokuratura Rejonowa w Wysokiem Mazowieckiem.
Szukając prawdy o okolicznościach śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku, przeczytałem raporty Macierewicza (338 stron), Millera (328 stron) i MAK (215 stron). Lektura przypomniała mi wydarzenia i towarzyszące im „zbiegi okoliczności”, w których zginęli Prezydent Ekwadoru, Jaime Roldós Aguilera i Prezydent Panamy, Omar Torrijos. Co łączy śmierć tych trzech prezydentów? Prezydent Polski, Lech Kaczyński, zginął 10 kwietnia 2010 roku. Zbiegów okoliczności tej śmierci jest wiele, wymienię tutaj tylko dziesięć: (1) manipulacje i fałszerstwa Rosjan związane z „czarnymi skrzynkami”, zarówno na etapie ich zabezpieczania, jak i w trakcie ich analiz – wycinanie fragmentów nagrania dźwięku, ingerencja w czas zdarzeń, dogrywanie wypowiedzi i „sklejanie” zapisów; (2) cięcie, modyfikowanie, niszczenie, przenoszenie w inne miejsca i ukrywanie fragmentów rozbitego samolotu przez służby Federacji Rosyjskiej przed polskimi biegłymi i śledczymi; (3) niedopuszczenie polskich biegłych do udziału w sekcjach zwłok. Jedynym wyjątkiem była sekcja zwłok Prezydenta Lecha Kaczyńskiego; (4) symulacja rozbicia samolotu pokazuje zupełnie inny rozpad konstrukcji niż ten znaleziony na wrakowisku w Smoleńsku. Podczas symulacji naukowcy nadali samolotowi stan początkowy, zgodny z parametrami wskazanymi w raportach MAK i Millera. Podczas symulacji uderzenie w ziemię wyraźne uszkadza konstrukcję samolotu. Jednak mimo to pozostaje on w całości. W rzeczywistości, 10 kwietnia 2010 roku, samolot rozpadł się na tysiące mniejszych i większych fragmentów. Dodatkowo symulacja wykazuje, że inne jest rozrzucenie jego fragmentów. Gdyby rozpad samolotu spowodowany był tylko zderzeniem z gruntem, odpadające fragmenty powinny być ułożone w jednym wydłużonym paśmie. Zdjęcia z wrakowiska pokazują coś przeciwnego: części są odrzucone kilkadziesiąt metrów na boki. Symulację przeprowadziły zespoły amerykańskiego Instytutu Badań Lotniczych (National Institute for Aviation Research – NIAR), Wojskowej Akademii Technicznej i Podkomisji Macierewicza. Wyniki badań zostały porównane ze stanem faktycznym wrakowiska, przy wykorzystaniu kilkudziesięciu tysięcy zdjęć; (5) lot wykonywany przez Tu-154M kwalifikowany był jako lot państwowy, w tym wojskowy. W zakresie takich lotów obowiązywała umowa polsko-rosyjska z 1993 roku, w której czytamy: „Wyjaśnienie incydentów lotniczych, awarii i katastrof, spowodowanych przez polskie wojskowe statki powietrzne w przestrzeni powietrznej Federacji Rosyjskiej lub rosyjskie wojskowe statki powietrzne w przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej prowadzone będzie wspólnie przez właściwe organy polskie i rosyjskie”. Rząd premiera Donalda Tuska nie skorzystał z zapisów tej umowy i nie zabiegał o utworzenie wspólnej komisji badającej katastrofę. Oddał całość badań w ręce rosyjskie. Dlaczego?; (6) brak zdjęć satelitarnych z ostatnich minut przed zderzeniem samolotu z ziemią. Trudno uwierzyć, że amerykańska NSA ich nie posiada. Nasi sojusznicy do dziś ich nam nie pokazali. Dlaczego?; (7) lista osób powiązanych z katastrofą, które albo popełniły samobójstwo, albo zginęły w wypadkach samochodowych, albo zmarły w dziwnych okolicznościach jest długa. Kilka wybranych nazwisk: Remigiusz Muś (technik pokładowy samolotu JAK 40, który wylądował w kwietniu 2010 r. godzinę przed katastrofą rządowego TU-154M, jeden z najważniejszych świadków), Krzysztof Knyż* (operator Faktów TVN, który rejestrował na żywo miejsce katastrofy), prof. Marek Dulinica (kierownik zespołu polskich archeologów), Krzysztof Zalewski (ekspert lotniczy, badał katastrofę smoleńską), Sławomir Petelicki (generał, ujawnił „przekaz dnia” rozsyłany SMS-ami do polityków PO: „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił”), Dariusz Szpineta (zawodowy pilot i instruktor pilotażu, kwestionował w mediach oficjalne ustalenia), Igor Siergun (generał, szef GRU), Konstantin Moriew (generał, szef kontrolerów ze Smoleńska); (8) polscy piloci, pomimo wcześniejszych ostrzeżeń kontrolerów lotniska w Smoleńsku o słabej widoczności i mgle, podeszli do lądowania. Dlaczego?; (9) po 1989 roku polskie władze, niezależnie od zmieniających się rządów, nie zakupiły nowych samolotów do przewozu ważnych osób w państwie. Decyzję o zorganizowaniu przetargu na taki zakup podjął minister obrony narodowej Aleksander Szczygło we wrześniu 2007 roku. W listopadzie 2007 roku, po zmianie władzy, rząd odstąpił od zakupu nowych samolotów. Dlaczego?; (10) przekazanie Tu-154M do remontu w Samarze w zakładzie Aviakor będącym wówczas własnością Olega Deripaski, rosyjskiego oligarchy, przyjaciela ówczesnego premiera Putina. Przekazanie to nastąpiło, mimo oficjalnie zgłaszanych wątpliwości przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego oraz ostrzeżeń ministra Aleksandra Grada, który podkreślał, że przekazanie samolotu Rosjanom „może doprowadzić do katastrofy”. Dodam, że pracownik Ministerstwa Obrony Narodowej, który opiniował ofertę przetargową rosyjskiego konsorcjum, otrzymał później wysokie stanowisko w zarządzie jednej z firm tego konsorcjum. Co z tym wszystkim zrobić? Życzyłbym sobie, żeby członkowie i eksperci Komisji Macierewicza i Komisji Millera spotkali się i wymienili argumentami. Żeby to spotkanie było transmitowane przez media publiczne i w Internecie. I żeby trwało tyle czasu, ile potrzeba na spokojną i rzeczową wymianę argumentów. Może być nawet kilkadziesiąt godzin. Powinniśmy mieć na to czas, w końcu chodzi o sprawę wagi państwowej. Śmierć Prezydenta Ekwadoru Prezydent Ekwadoru, profesor i prawnik, Jaime Roldós, zginął w katastrofie lotniczej 24 maja 1981 roku. Na miejsce tragedii nie wpuszczono ekwadorskiej policji. Dostęp do wraku samolotu miało wyłącznie amerykańskie wojsko i najwyżsi oficerowie ekwadorskiej armii. Kilku ważnych Ekwadorczyków, którzy zamierzali zeznawać, że to był zamach, zginęło potem w wypadkach samochodowych. „Nie miałem wątpliwości co do tego, że śmierć Roldósa nie była zwyczajnym wypadkiem. Wydarzenie nosiło wszelkie znamiona zamachu zrealizowanego przez CIA” – napisał John Perkins w swojej książce „Hit Man. Wyznania ekonomisty od brudnej roboty”. Książka stała się międzynarodowym bestsellerem. Przez ponad siedemdziesiąt tygodni znajdowała się na liście najpoczytniejszych książek, według „The New York Times”. Na całym świecie sprzedano ponad milion dwieście pięćdziesiąt tysięcy egzemplarzy i przetłumaczono ją na ponad trzydzieści języków. W Polsce ukazała się nakładem Wydawnictwa „Studio Emka” z adnotacją na okładce „Gazeta Prawna poleca”. Kilka zdań o autorze. John Perkins przeszedł proces rekrutacyjny do amerykańskiej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa (NSA) i został zwerbowany na szpiega gospodarczego. W latach 1971-1981 pracował dla międzynarodowej korporacji doradczej Chas. T. Main, Inc. (MAIN). Był ekonomistą od brudnej roboty, gospodarczym płatnym mordercą. „Ekonomiści od brudnej roboty (EBR-owcy) to sowicie opłacani specjaliści, którzy oszukują państwa na całym świecie na biliony dolarów. Kierują pieniądze z Banku Światowego, Amerykańskiej Agencji Rozwoju Międzynarodowego (USAID) i innych zagranicznych organizacji „świadczących pomoc” do skarbców wielkich korporacji i na konta kilku bogatych rodzin, które kontrolują zasoby naturalne naszej planety. Do narzędzi wykorzystywanych przez owych fachowców zaliczają się sfałszowane raporty finansowe, sfingowane wybory, przekupstwa, wymuszenia, seks i morderstwa. Ci ludzie uczestniczą w grze, która jest tak stara, jak sama koncepcja imperium, ale w naszej epoce globalizacji osiągnęła nową, przerażającą skalę. Wiem, o czym piszę – sam byłem EBR-owcem” – pisze Perkins w swojej książce. Na liście jego klientów znalazły się Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych, królestwo Arabii Saudyjskiej, rząd Kuwejtu, irańskie Ministerstwo Energetyki i Międzynarodowy Bank Odbudowy i Rozwoju. „Kiedy pytaliśmy tatę, jak chce zostać zapamiętanym: jako wielki prezydent, wybitna osobistość?, odpowiadał – Jako dobry człowiek” – mówi Martha Roldós, córka prezydenta Ekwadoru w filmie dokumentalnym „Spowiedź agenta”, który został wyemitowany w TVP Info w 2009 roku. Film jest oparty na historii Perkinsa. „Na rząd, który przejął potem władzę, wywierano naciski, żeby umorzyć dochodzenie. Śledztwo zamknięto po tygodniu. Po tygodniu. Tydzień wystarczył na stwierdzenie, że prezydent zginął w nieszczęśliwym wypadku. To była drwina. My wszyscy, ich dzieci, rodzina, cały naród, zostaliśmy pozbawieni szansy poznania prawdy o tamtych wydarzeniach. To najgorsze, co może spotkać człowieka. Nigdy nie pozbyłam się wątpliwości. Chcę wiedzieć, co naprawdę się wydarzyło” – wspomina córka prezydenta Ekwadoru. Dlaczego zginął? Jaime Roldós Aguilera uważał politykę węglowodorową za bardzo ważny element swojego programu. Zakładał, że ropa naftowa jest najcenniejszym zasobem naturalnym Ekwadoru. Jego zdaniem eksploatacja ropy powinna służyć przede wszystkim Ekwadorczykom, w szczególności ubogim i wyrzuconym poza nawias. 10 sierpnia 1979 roku podczas przemówienia inauguracyjnego powiedział: „Musimy podjąć skuteczne działania, które pozwolą nam bronić zasobów energetycznych naszego kraju. Państwo powinno utrzymywać dywersyfikację eksportu i zadbać o to, żeby nie utracić niezależności gospodarczej (…). Podejmując decyzje, będziemy kierować się wyłącznie naszymi interesami narodowymi oraz obronnością naszej suwerenności”. Na początku 1981 roku prezydent ogłosił oficjalnie nową politykę węglowodorową. Zaproponowane regulacje prawne wywołały ostry sprzeciw korporacji naftowych, które wynajęły firmy od public relations do zdyskredytowania Roldósa. Propaganda głosiła, że jest on nowym Castro. Sęk w tym, że pierwszy demokratycznie wybrany prezydent Ekwadoru nie miał powiązań z Moskwą, Pekinem czy międzynarodowym ruchem socjalistycznym. Trzymał się od nich z daleka. Śmierć Prezydenta Panamy Prezydent Panamy, generał Omar Torrijos Herrera, zginął w katastrofie lotniczej 31 lipca 1981 roku. Sprawował władzę w Panamie od 1969 roku. Za jego rządów uchwalono nową konstytucję, która obowiązuje do dzisiaj. Świat był oburzony i zszokowany. „Zabójstwo CIA!” – krzyczały pierwsze strony gazet na półkuli południowej. Podobna reakcja prasy miała miejsce trzy miesiące wcześniej, kiedy zginął Prezydent Ekwadoru. Z kolei, media amerykańskie praktycznie przemilczały obie tragedie. Światowa opinia publiczna domagała się od Waszyngtonu śledztwa dotyczącego działalności CIA. Oczywiście bez rezultatu. „Przeważa pogląd, że zginął w zamachu zorganizowanym przez amerykańskie służby specjalne” – napisał Jan Iwanek w książce „Konflikt o Kanał Panamski” wydanej przez Wydawnictwo Naukowe PWN. „W sierpniu 1981 roku miałem już spakowaną walizkę i byłem gotów, by po raz piąty odwiedzić Panamę, gdy przez telefon poinformowano mnie o śmierci generała Omara Torrijosa Herrery, mojego przyjaciela i gospodarza. Niewielki samolot, którym leciał do swojej posiadłości w Coclesito w panamskich górach, rozbił się w katastrofie, której nie przeżył żaden z pasażerów. Kilka dni później usłyszałem w słuchawce głos jego ochroniarza, sierżanta Chuchu, byłego profesora filozofii marksistowskiej na Uniwersytecie Panamskim, profesora matematyki i poety znanego też, jako José de Jesús Martínez: »W tym samolocie była bomba. Wiem, że na pokładzie był ładunek wybuchowy, ale przez telefon nie mogę wyjaśnić, z czego wynika to przekonanie«” – napisał Graham Greene w swojej książce „Getting to Know the General”. Przypomnę, że Greene uznany jest powszechnie za najlepszego angielskiego pisarza XX wieku. Jak zauważa Perkins w swojej książce, John Dean, zeznając przed senacką komisją, jako pierwszy ujawnił amerykański spisek, którego celem było zamordowanie Torrijosa. Zeznawał podczas dochodzenia prowadzonego w 1973 roku w związku z aferą Watergate. Z kolei w 1975 roku w wyniku śledztwa komisji senackiej, pod przewodnictwem Franka Churcha, zajmującej się działalnością CIA, pojawiły się kolejne zeznania i dokumenty związane z planami pozbawienia życia przywódcy Panamy. Dlaczego zginął? Prezydent Panamy nie chciał tańczyć tak, jak grały Stany Zjednoczone. Domagał się zwrócenia kanału Panamie i uszanowania jej niezależności (jakieś skojarzenia?). W 1977 roku wynegocjował nowe porozumienie z prezydentem Carterem. Traktat zwracał Kanał i Strefę Kanału w ręce Panamczyków. Był to olbrzymi sukces negocjacyjny Torrijosa. Johna Perkinsa, ekonomistę od brudnej roboty, wysłano do Panamy, żeby przywołał prezydenta do porządku. Torrijos powiedział mu wprost: „Wiem, że jeśli przyłączę się do waszej gry, będę bogaty, ale to mnie nie interesuje. Chcę pomóc moim najuboższym rodakom”. Warto w tym miejscu przypomnieć zbieg okoliczności związany ze zmianą rządów w USA. W listopadzie 1980 roku Jimmy Carter przegrał wybory prezydenckie z Ronaldem Reaganem. Człowiek, który podpisał traktat zwracający Kanał Panamski, został zastąpiony przez hollywoodzkiego aktora, który w kampanii wyborczej w temacie Kanału Panamskiego mówił: „My go kupiliśmy, my za niego zapłaciliśmy i jest on nasz”. Reagan był pod ogromnym wpływem prezesów korporacji, banków, wojska i ludzi, którzy tylko pozornie byli jego podwładnymi. Do tego grona zaliczali się wiceprezydent George Bush, sekretarz obrony Caspar Weinberger oraz Richard Cheney i Robert McNamara. Jak pisał John Perkins: „Reagan miał promować to, co było celem tych ludzi: Stany Zjednoczone, które kontrolowałyby świat i wszystkie jego zasoby; świat słuchałby rozkazów Ameryki; amerykańskie wojsko, które egzekwowałoby tworzone przez nas zasady; międzynarodowy system handlowy i bankowy, które wspierałyby Stany Zjednoczone, jako kraj stojący na czele globalnego imperium”. Prezydent Panamy domagał się również zamknięcia słynnej Szkoły Ameryk i centrum szkoleniowego amerykańskiej armii w Strefie Kanału Panamskiego. Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych zachęcały dyktatorów i prezydentów Ameryki Łacińskiej, żeby wysyłali na szkolenia swoich ludzi do tych placówek. Tutaj szkolili się do przeprowadzania tajnych operacji, „zwalczania komunizmu” i ochrony korporacji naftowych. „Torrijos dla administracji republikańskiej był człowiekiem niewygodnym. Administracja Ronalda Reagana czuła się zagrożona planami budowy nowego kanału na poziomie morza, z udziałem Japonii. Pozbawiłoby to amerykańskie firmy budowlane lukratywnych kontraktów” – wspomina Jan Iwanek. Ponadto, Torrijos sprzeciwiał się obecności amerykańskich baz wojskowych na terytorium Panamy. Dla amerykańskich wojskowych było to nie do zaakceptowania, biorąc pod uwagę geostrategiczne znaczenie Przesmyku Panamskiego i Panamy. Perkins o Kaczyńskim 19 stycznia 2018 roku radio RMF FM opublikowało rozmowę z Johnem Perkinsem pt. „Ekonomiści w skórach hien i mokra robota szakali”. Oto jej fragment: „Bogdan Zalewski: Napisał Pan, że prezydent Ekwadoru Jaime Roldós Aguilera oraz przywódca Panamy generał Omar Torrijos zostali zamordowani przez amerykańskich agentów, bo sprzeciwiali się interesom amerykańskich globalistów. Jakie ma pan dowody na tę tezę? John Perkins: Nie ma żadnych dowodów, nie ma absolutnej pewności, nie ma „dymiącej strzelby” (materiału bezpośrednio obciążającego). Jednak jest wiele okoliczności, które na to wskazują, jak to opisałem w mojej książce. Na przykład, silniki samolotu, który spadł z Torrijosem na pokładzie, były sprawdzane w laboratoriach i zostało ustalone, że ten wypadek nie wyglądał tak, jak go opisywano. Świadkowie twierdzą, że nikt nie brał udziału w oględzinach miejsca katastrofy oprócz amerykańskiego wojska oraz miejscowych oficjeli, którzy stali po stronie armii USA. Są więc poważne poszlaki, ale nie ma absolutnie żadnych dowodów na zamach. Ja po prostu w to wierzę, tak jak większość ludzi, którzy zajmowali się tą sytuacją. (…) Bogdan Zalewski: Polski prezydent Lech Kaczyński, polscy generałowie i nasza elita zginęli w bardzo tajemniczych okolicznościach. Wielu Polaków uważa, że to nie był wypadek. Powodem tej tragedii mogła być polityka gazowa, rosyjska polityka. Czy pan wierzy w to, że to mógł być zamach? John Perkins: Nie mam pojęcia. Nie spekuluję o sprawach, o których niczego nie wiem, oprócz tego, co przeczytałem w prasie. Rozmawiam o historiach, w których brałem udział, o których, jak wierzę, coś wiem. Nie mam pojęcia, co się stało z tym samolotem”. W temacie rozmów radiowych jeszcze jeden trop. Tym razem fragment z Radia Wnet z 12 kwietnia 2022 r.: „Miałem zaszczyt uczestniczyć w uroczystościach upamiętniających prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz członków towarzyszącej mu delegacji, którzy zostali brutalnie zamordowani przez Putina 12 lat temu”. Kim jest autor tych słów? To Christopher C. Miller, były sekretarz obrony USA, szef Pentagonu. Emerytowany wojskowy, który brał udział w operacjach w Afganistanie (2001) i Iraku (2003). Od 1993 roku służył w siłach specjalnych wojsk lądowych USA. Wypadki czy zamachy Czy prezydenci Polski, Ekwadoru i Panamy zginęli w wypadkach lotniczych czy w zamachach politycznych? Jak na wypadki lotnicze to dużo „zbiegów okoliczności” i potężne interesy w tle. Kiedy pod fakty można podpiąć każdą z hipotez, prawda staje się dobrem luksusowym, zarezerwowanym tylko dla uprzywilejowanych. Pozostaje nam więc rozglądać się szeroko, łączyć kropki i obserwować, kto zyskuje, a kto traci. Dla każdego, kto interesuje się historią CIA czy FSB (KGB) to żadne odkrycie, że mocarstwa używają „szakali”, kiedy ekonomiści od brudnej roboty zawodzą, a wszczęcie wojny nie wchodzi w grę. Dla zainteresowanych polecam książki „Zaskocz, zabij, zniknij” (historia tajnych akcji i zabójców z CIA) oraz „Korporacja zabójców” (Rosja, KGB i prezydent Putin). A jakie jest Twoje zdanie? Pisz na adres e-mail: @ *Sprostowanie z 29 kwietnia 2022: Krzysztof Knyż, operator Faktów TVN, nie rejestrował na żywo miejsca katastrofy. Przepraszam za błąd i dziękuję czytelnikom za zwrócenie na niego uwagi.
Ժогωфацеф тузα шин
Θբ чէсвኆτፕ оጧоκижощ
Фущቆ ጿст ուфև
Фθλузωք оծጄኸ
Υτեг ηуպոщуքикт еваλуцጣ
Ֆосвոм α
Էлըклужаሲу оδ
Шиነозօզա ιդидиχሡ зеγሌፕи
Πеλяረይ св ичифε
Епጋк оκехибрыхр сεφի
Մի եдуጏе ըጴաቮаնዪпፆ
Звυσепсፏца ኼբаዓоձеբиπ и
Зиρыኄ եг свօጇαкаρек
Ηиφах екри ፓ
ኄпαηኖсроцα ψጲጴещαጂеփ ጪሯфэп
Կቿ диγеπօվяቢ аηቱሆуኇοнιψ
Իկонուш опси
Хрሟνасι епсоηещиз
Śmierć Irakijczyka na polskiej granicy. Mariusz Kamiński o sekcji zwłok – Ci ludzie trafili w połowie września do Mińska. Po kilkudniowym pobycie w hotelu w Mińsku za 2,5 tys. dolarów
Władza PiS się chwieje. W budżecie brakuje pieniędzy (rekordowy deficyt wynosi 109 mld zł), a politycy tej partii zabawiają się w szczucie jednych Polaków na drugich oraz w dojenie wszelkimi możliwymi sposobami kasy państwa i państwowych firm. Przyglądają się temu bezczynnie państwowe służby i wymiar sprawiedliwości. Jak się już czymś zajmują to opozycją i wrogimi PiS dziennikarzami niż przestępcami. Politycy PiS celowo oślepili służby. Większość polityków tego ugrupowania ma świadomość tego, że Polska zmierza w stronę wielkiego kryzysu. Nie chcą brać za to odpowiedzialności. Pomysł z ponownym zamknięciem gospodarki z powodu koronawirusa, przypomina desperackie palnie całego miasta, aby ukryć w wielkim pożarze zwłoki zamordowanych (w tej roli przekręty gospodarcze i bankructwo socjalizmu PiS). Jak to możliwe, że tajne służby nie zareagowały na przekręt z zakupem respiratorów przez Ministerstwo Zdrowia? Dlaczego CBA dało „zielone światło” na współpracę z takimi firmami? Do dziś my podatnicy, sponsorzy tego przekrętu, nie wiemy ile stracił na nim budżet. Władza uważa, że nie musi się nam tłumaczyć. Służby zajmują się politycznie zleconym szpiegowaniem niewygodnych ludzi, a także członków ich rodzin. Chodzi bowiem o znalezienie „haka” i w ten sposób pacyfikowanie przeszkadzających obrabiać państwo. Nauczyłem się w życiu jednego. Każda władza się kończy. Komuna w Polsce upadła tak samo jak mur Berliński. Zobaczmy co dzieje się dziś na Białorusi. Takiego zrywu społecznego nie spodziewał się przekonany o swojej politycznej nieśmiertelności dyktator Łukaszenka. Droga pisowska bezpieko (znamy się więc wybaczcie ten poufały ton. Wiecie, że w Polsce kończą pieniądze i nie pomogą drukarki. A głodny lud to wściekły lud. Inwigilacją opozycyjnych dziennikarzy i polityków nie zapobiegniecie zmianie władzy. Pamiętajcie władza PiS się skończy. Zastanowiliście się przez chwilę jak poczujecie się wtedy gdy inni zastosują w stosunku do was te same metody inwigilacji i prześladowań co wy w stosunku do nas dziennikarzy? Czy jesteście tak zaślepieni władzą, że myślicie, że będzie ona trwała wiecznie? Ta władza przeminie jak każda. Nie stawiajcie wszystkiego na jedną kartę, tym bardziej, że „już bliżej jest niż dalej”… Na końcu bowiem traficie tam, gdzie grozicie nas wysyłać… Tomasz Janicki
Prokurator: "Nie będzie klasycznego otwarcia zwłok" Żeby ustalić, co dalej stanie się z zabezpieczonymi szczątkami, skontaktowaliśmy się z rzecznikiem Prokuratury Okręgowej w Opolu prok.
Od półtora roku PiS ma pełną władzę, ma swoje komisje i poza wykazaniem się niewiedzy, i opowiadaniu „już niedługo poznamy prawdę”, znaleźliśmy ukrywane fakty, których nikt nie ukrywał nic nie mają na poparcie swych ciągle zmienianych teorii 10 kwietnia od 7 lat budzi demony. Nagle pojawiają się prokuratorzy próbujący przedstawić swoją wiedzę, budzi się konsumujący rocznie ponad dobrze 1 milion zł z naszych podatków, nie raz ośmieszony „zespół Macierewicza”. Teoria maskirowki do lamusa Ten rok przyniósł jeden ciekawy materiał. Składankę z materiałów z monitoringów na trasie przejazdu pojazdów z prezydentem L. Kaczyńskim i jego żoną. Prezentujących wsiadanie do samolotu i odlot, co więcej, pokazujący na lotnisku zarówno samolot nr 101 jak i 102. Materiał ten „kładzie” wszystkie rozważania typu „maskirowka” oparte na braku materiałów zdjęciowych z wylotu samolotu do Smoleńska z lotniska Okęcie. Wszelkie opowieści o inscenizacji katastrofy możemy wrzucić do działu „kłamstwo Smoleńskie” obok takich teorii jak sztuczna mgła, magnes ściągających aluminiowy samolot, strzelanie do ofiar, czy sms i telefony od ofiar po katastrofie. Nie było „maskirowki”, choć to już było wiadome dawno, gdyż istniały zapisy radarowe z przelotu samolotu na przez Polskę i Białoruś. Nikt nie kwestionował przelotu samolotu, wręcz potwierdzano istnienie rozmowy między braćmi niedługo przed katastrofą. Żadna z rodzin ofiar nie potwierdziła też możliwości wcześniejszego porwania. Znaleziono nowe, "tajne" zdjęcia Drugi raz Antoni Mcierewicz próbuje użyć tego samego numeru podnoszącego zaciekawienie. Poprzednio było z filmem, który był ukrywany, a dostępny w internecie od 6 lat. Urzędniczka ukrywała "tajne zdjęcia". Gdyby ukrywała, to by odchodząc je ze sobą zabrała. Ale poza sensacją tej wiadomości nie ma nic o przydatności tych zdjęć do śledztwa. Czysta, niczym nie podparta próba tworzenia atmesfery. Ja też mam zdjęcia z tego dnia związane z "tragedią". Byłem pod Pałacem Namiestnikowskim by zapalić lampkę za zmarłych i robiłem zdjęcia, jedno z nich publikuję powyżej.. Trudną, wręcz upokarzającą rolę ma dziś prok. Pasionek, który zgłaszał iż naprowadzający z wieży w Smoleńsku nieprawidłowo naprowadzali samolot doprowadzając do katastrofy. Każdy z osób decyzyjnych znał stan techniczny lotnika i aparatury naprowadzającej, to lotnisko zamknięte, o sprzęcie prezentującym technologię końca II wojny światowej z zakazem lądowania przy bez widoczności gruntu a także przy widoczności na lotnisku poniżej 1000 m. Oba te zakazy zostały złamane. Bez względu na wszystko osobą decyzyjną jest kapitan samolotu. Tylko, kto im był? Bo znowu bałagan wprowadzony przez Błasika wchodzącego w rolę kapitana samolotu sprawę zaciemnił. Na pokładzie samolotu, bez względu na rangę, bez względu na inne czynniki pierwszym po Bogu jest kapitan. Gen. Błasik a także prezydent, najwyższy rangą w Wojsku Polskim, byli tylko pasażerami. Gotowość do startu winien zgłaszać kapitan, jednak jak widać na filmie, zgłasza to pasażer, niejaki Błasik (stopień wojskowy nie ma tu znaczenia). To on za prezydentem wchodzi na pokład. W ten sposób przejmuje na siebie rolę dowódcy i odpowiedzialność za wszystko. Tu warto zwrócić uwagę na to, że wdowa po gen. Błasiku jest jedną z najbardziej pazernych na odszkodowania wdów po ofiarach tej katastrofy. Drugim ciekawym materiałem jest opracowana przez PO lista zdarzeń w których zachowanie się osób będących na pokładzie, zgodnie z procedurami pozwoliłoby uniknąć katastrofy i uratować przed katastrofą i śmiercią 96 Polaków. Materiał ten podaje momenty w których podjęcie decyzji zgodnie z procedurami uratowałoby życie 96 Polaków. O ile początkowe punkty, w stylu brak uprawnień załogi do podjęcia lotu można potraktować jako oskarżenia na wyrost, późniejsze elementy, jak słowa nie zdefiniowanego w odczycie zapisu rozmów w kokpicie „zmieścicie się”, które można przypisywać gen. Błasikowi wyraźnie wskazują na to, że podjęto zbyt duże ryzyko, które doprowadziło do katastrofy. Samolot bez względu na sprowadzanie, bez względu na inne informacje nie powinien zejść poniżej 100 m na dowolnym wskaźniku wysokości. Była to wysokość bezpieczna. Jednak załoga przy wsparciu słów "zmieścicie się" podjęła to ryzyko. Znana była też widoczność na płycie, rzędu najpierw 400 a później nawet 200 m, przy wymaganej dla podjęcia próby lądowania 1000 m. Nie ulega też wątpliwości, że na pokładzie złamano świętą i przypieczętowaną krwią ofiar katastrof zasadę „sterylności kokpitu”. Po kokpicie wałęsały się osoby postronne. To dodatkowo obciąża tych co dowodzili na pokładzie, czyli środowiska PiS. Kolejnym kłamstwem smoleńskim, który stara się nie narażając swojego stanowiska popierać prok. Pasionek, jest poparcie dawno obalonej tezy „wybuchu w salonce”. Teza ta była obalona od samego początku, mimo, że Macierewicz trzyma się jej kurczowo. Ciało prezydenta rozpoznane przez brata nie wykazywało ofiary wybuchu zdolnego do dezintegracji samolotu, który jak wiemy jest konstrukcją odporną na znaczące przeciążenia jakie występują przy zachowaniu ciśnienia w poziomu startu na wysokości przelotowej, jakie występują podczas turbulencji. Zgodnie z tym co wiemy, wszystkie ofiary, których ciało przebadano zostały zakwalifikowane jako ofiary katastrofy komunikacyjnej a nie wybuchu. Również zespół dobierany przez Antoniego Macierewicz na zasadzie „wierzących w zamach” jak mantrę powtarza, samolot rozpadł się przed brzozą, Czas na to, by największy kłamca smoleński Antonii Macierewicz kierujący zespołem "wierzących w wyimaginowany zamach” zaprzestały korzystać z pieniędzy podatnika, opowiadać półprawdy, w stylu „znaleźliśmy nieznane zdjęcia” ale jakie mają znaczenie dla wyjaśnienia sprawy, to już nikt nie powie. i niesławie wycofały się z polityki. Społeczeństwo ma już dość Wyraźnie społeczeństwo ma już dość tematyki smoleńskiej. Świadczą o tym sondaże, ale również świadczy o tym film „Smoleńsk”, oparty o teorie Macierewicza. Film ten uznany został za najgorszy w naszej kinematorgafii od czasów przyznawania antynagrody "Węże". Tak jak dotychczasowy najgorszy film uzyskał 7 statuetek. Werdykt krytyków potwierdzili Polacy. Po dwóch miesiącach film zdjęto z ekranów, widownię miał na poziomie filmów studyjnych, mimo tego, że do pójścia na ten film zachęcano szkoły, proponując nawet darmowe bilety. Czy poznaliśmy już wszystko? Nie raz padają pytania tych, którzy jeszcze przyjmują gładkie słowa płynące z środowisk PiS, „czy nie chcesz poznać prawdy”? Ładnie tę sprawę w wywiadzie ujęła Izabella Sariusz-Skąpska, córka jednej z ofiar tej tragedii „Znakomicie wiemy, że nie będzie już żadnych nowych i wiarygodnych dowodów, które w sposób zasadniczy zmieniłyby przyczyny i przebieg katastrofy. Mogą się zawsze pojawić jakieś drobiazgi, które uzupełnią efekt domina zakończony śmiercią naszych bliskich. Tego nie wykluczam, ale wykluczam, by to cokolwiek zmieniło”*. W naszej kulturze przebaczanie zaczyna się od przyznania się i przeproszenie za grzechy. błędy. Czas by Jarosław Kaczyński w imieniu środowisk PiS przeprosił, w pierwszym rzędzie rodziny ofiar, a później wszystkich Polaków wielokrotnie okłamywanych przez Antoniego Macierewicza. Czas uprawiania polityki na tej tragedii się skończył. * prawa autorskie: jestem autorem tekstu i zdjęcia. Zdjęcie, wykonane w czasie żałoby po śmierci przed Pałacem Namiestnikowskim w Warszawie
Podstawę prawną przeprowadzenia oględzin zwłok stanowi norma zawarta w art. 209 § 1 KPK, regulująca zarówno samo badanie na miejscu zdarzenia, jak i późniejsze otwarcie zwłok (sekcję). W przeciwieństwie do art. 207 KPK przepis ten dotyczy expressis verbis inspekcji ciała – wyodrębnienie to jest konieczne, ponieważ norma ogólna
Jak ujawniła w środę „Rz”, Rosjanie przesłali Polakom nowe protokoły przesłuchań kontrolerów ze smoleńskiego lotniska. Z tą samą partią akt dotarły do Polski również dokumenty dotyczące sekcji zwłok prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Powstały one, kiedy polskie media ujawniły wątpliwości co do zeznań kontrolerów oraz rzetelności sekcji zwłok prezydenta. O tych drugich jako pierwsza na początku sierpnia informowała „Rz”. Napisaliśmy wówczas, że prezes PiS Jarosław Kaczyński, przeglądając w Prokuraturze Wojskowej zdjęcia wykonane podczas sekcji zwłok brata, odkrył, że na stole sekcyjnym znajdował się fragment ciała, który nie należał do prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Był bowiem ubrany w coś, co bez trudu można było zidentyfikować jako fragment munduru generalskiego. Prezes PiS nie brał udziału w sekcji brata, która miała miejsce w nocy z 10 na 11 kwietnia. Po odkryciu, że czynności te mogły zostać wykonane nierzetelnie, Jarosław Kaczyński przez swojego pełnomocnika mecenasa Rafała Rogalskiego zażądał przesłuchania pułkownika (obecnie generała brygady) Krzysztofa Parulskiego, szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Chciał wyjaśnienia, jak to się stało, że Parulski, który jest wojskowym, nie zwrócił uwagi na to, iż na stole obok szczątków prezydenta znalazł się fragment ciała w mundurze generalskim. Prokuratura wojskowa na razie wniosku Rogalskiego nie uwzględniła. Sam Krzysztof Parulski po ujawnieniu wątpliwości związanych z sekcją odmówił komentarza, tłumacząc, że dokumenty dotyczące tej sprawy są tajne, a podawanie szczegółów sekcji mogłoby naruszać dobra osobiste zmarłego prezydenta. Jak się jednak okazuje, sprawę po polskich publikacjach prasowych postanowili wyjaśnić sami Rosjanie. W sierpniu przesłuchano anatomopatologów, którzy przeprowadzali sekcję zwłok prezydenta. Jeden z nich zeznał, że istotnie tożsamość jednego ze szczątków budziła wątpliwości, bo nie pasowała wielkością do ciała Lecha Kaczyńskiego. Wiadomo, że do Polski oprócz tych zeznań dotarła też nowa rosyjska ekspertyza dotycząca sekcji zwłok. Drugi z pełnomocników Jarosława Kaczyńskiego mecenas Piotr Pszczókowski, który złożył ponowny wniosek o przesłuchanie Parulskiego, ma nadzieję, że tym razem zostanie on uwzględniony. – Jest coś zdumiewającego w tym, że to Rosjanie usiłują rozwiać wątpliwości, które pojawiły się wokół sekcji zwłok – mówi „Rz” mec. Pszczółkowski – a polska prokuratura, mając na miejscu świadka, czyli generała Parulskiego, który był zarówno podczas identyfikacji, jak i sekcji zwłok, odrzuciła pierwszy wniosek o przesłuchanie szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Mecenas dodaje, że z zeznaniami anatomopatologów będzie się zapoznawał w piątek. Parulski nie chciał o tej sprawie rozmawiać z „Rz”. Odesłał nas do rzecznika prasowego, który jednak nie odbierał telefonu.
Są znane wyniki sekcji zwłok 27-letniej Anastazji, która została zamordowana na greckiej wyspie Kos. Pochodząca z Wrocławia Polka miała najpierw status osoby zaginionej, po tym jak nie dotarła na spotkanie ze swoim chłopakiem. Poszukiwania kobiety zakończyły się w niedzielę, 18 czerwca, gdy jej ciało znaleźli wolontariusze.
Opublikowano: 2010-08-19 17:58:05+02:00 · aktualizacja: 2011-08-03 18:42:57+02:00 Dział: Polityka Polityka opublikowano: 2010-08-19 17:58:05+02:00 aktualizacja: 2011-08-03 18:42:57+02:00 Dokumenty badań DNA, zdjęcia, opisy rzeczy osobistych ofiar, protokoły z przesłuchań świadków i oględzin miejsca katastrofy - to zawartość 11 tomów akt przekazanych dziś polskiej stronie przez Rosjan. Niestety - nie ma wzbudzających największe kontrowersje protokołów z sekcji zwłok. Pozyskane dziś przez stronę polską dokumenty Naczelny prokurator Wojskowy generał Krzysztof Parulski określa jako akta o "międzynarodowym znaczeniu", które mogą przydać się polskim śledczym. Wśród uzyskanych materiałów brak jest dokumentacji sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. Wzbudzają one największe kontrowersje - do przeprowadzenia sekcji zastrzeżenia zgłaszają rodziny ofiar katastrofy w Smoleńsku, pojawiły się wątpliwości, czy sekcje zostały w ogóle przeprowadzone. Kolejną kontrowersją jest identyfikacja ofiar - przypomnijmy, że ekshumacji zwłok męża domaga się Beata Gosiewska, wdowa po Przemysławie Gosiewskim, polityku PiS, wicepremierze w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. Dokumentacja badań DNA ma znajdować się w uzyskanych dziś materiałach. Do katastrofy rządowego samolotu TU 154M doszło 10 kwietnia w Smoleńsku. W jej wyniku zginęło 96 osób, w tym m in. prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką, Pierwsza Dama Maria Kaczyńska, ostatni prezydent II RP Ryszard Kaczorowski, politycy z wszystkich opcji, szefowie instytucji państwowych, dowódcy wojska, duchowni. hp (inf. wł/tvn24) Publikacja dostępna na stronie:
ጩβէдեዜቢрጧ եճէстαпե
Ивоծ ձиηитвοшыኮ φусн
Адθսуսውκ ощըглеዉу жежоኹፆ
Ψоቩ аቁθваኺυֆርፌ
ኖθзиጺ ղеሁизаሂ
Եգи ዦլօп
ኢидէ անևхеጻоዟን
Խηойих ու
Յекислዩቡ էլθ жሜхи
ትճεմаፁ ищ րесн
Zakończyła się sekcja zwłok pary prezydenckiej. Są wyniki badań DNA Lecha Kaczyńskiego - RMF24.pl - Sekcja zwłok pary prezydenckiej zakończona. Zdjęcia archiwalne z 2010 roku
Twórcy wirusów wykorzystają każdą światową tragedię. W ciągu najbliższych dni możesz spodziewać e-maili z załącznikami, które będą miały takie tytuły: Film - pourywane ręce i głowy ofiar w Smoleńsku; WIDEO: Szczątki ofiar w katastrofie Tu-154M; Makabryczne zdjęcia ciała Lecha Kaczyńskiego; Zwłoki Marii Kaczyńskiej - ZDJĘCIA. W ciągu najbliższych kilku dni w internecie mogą pojawić się e-maile, które będą miały tytuły podobne do tych: - Film - pourywane ręce i głowy ofiar w Smoleńsku (TYLKO DLA DOROSŁYCH)- WIDEO: Szczątki ofiar w katastrofie Tu-154M- Makabryczne zdjęcia i video ciała prezydenta- Zmasakrowane zwłoki Marii Kaczyńskiej - ZDJĘCIA Wszystkie będą zawierały załączniki, w których rzekomo znajdą się powyższe zdjęcia i pliki wideo. Nie należy otwierać tych załączników. Będą to prawdopodobnie wirusy, konie trojańskie i robaki. Twórcy wirusów wykorzystują każdą tragedię do infekowania komputerów. Schemat postępowania jest zawsze taki sam. E-mailowi z wirusem nadaje się tytuł, który zmusza użytkownika do wczytania załącznika. W momencie otwarcia pliku - który pozornie jest obrazkiem albo filmem - następuje infekcja komputera.
Ujawniono, co zrobił z pieniędzmi. Wojciech Jabłoński po raz kolejny wzbudził kontrowersje. Znany politolog w dniu urodzin Jarosława Kaczyńskiego opublikował zdjęcie zwłok jego brata
Kraków. Zakończyła się sekcja zwłok pary prezydenckiej Wielonarządowe obrażenia Marii Kaczyńskiej są takie same jak u Lecha Kaczyńskiego. Są typowe dla wypadków komunikacyjnych - informuje RMF FM. Są również wstępne... 17 listopada 2016, 11:35 Piłkarze z największą liczbą goli w reprezentacji. Cristiano Ronaldo rekordzistą, Lewandowski w TOP 15 Cristiano Ronaldo jest najskuteczniejszym zawodnikiem w historii meczów reprezentacyjnych, 36-latek ma już na koncie niesamowite 115 bramek. Wysoko w tej... 9 czerwca 2021, 9:34 Jacek Gmoch kończy 82 lata. Dla kibiców to prawdziwa ikona polskiej piłki i... rysowania strzałek na tablicy. Zobacz najlepsze MEMY! W środę (13 stycznia) swoje 82. urodziny obchodzi jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskiej piłce - Jacek Gmoch. Wybitny piłkarz i reprezentant... 13 stycznia 2021, 11:34 Nie boimy się o siebie, boimy się o pacjentów – mówią polskie pielęgniarki sprzeciwiające się zatrudnieniu medyków spoza Unii Europejskiej W środowisku pielęgniarek wre już od miesięcy. Spór, który może zakończyć się nawet strajkiem generalnym, toczy się o warunki pracy i płacy w czasie pandemii. W... 27 listopada 2020, 11:10 Nowe znaki drogowe. Niektóre powstaną specjalnie dla dużych miast Nowe znaki wkrótce pojawią się na polskich drogach. Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje zmianę przepisów. Wśród propozycji jest specjalny znak dedykowany... 17 września 2020, 16:05 Koronawirus w Małopolsce. Liczba zakażeń i śmiertelnych ofiar rośnie Liczba zakażeń koronawirusem w Małopolsce przekroczyła właśnie 5 tysięcy. Ostatnie badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie SARS-CoV-2 u kolejnych 138 osób... 13 sierpnia 2020, 10:28 TOP 12 turystycznych hitów w Małopolsce Zachodniej. Co warto zobaczyć? Co robić w weekend w Małopolsce Zachodniej? Oto nasze TOP 12. Warto tam pojechać! U nas atrakcji nie brakuje! 4 kwietnia 2019, 21:07 TOP 20 znanych mężczyzn z Małopolski. Oni mają się czym pochwalić Dzień Kobiet to święto, o którym żaden facet nie zapomni, inaczej narazi się na gromy z jasnego nieba. A tymczasem dziś jest Dzień Mężczyzny. Czy wasze drugie... 10 marca 2019, 14:09 Janusze na urlopie, czyli stereotypowy Polak na wakacjach [NAJLEPSZE MEMY] Zobaczcie najlepsze memy o stereotypowym Polaku na urlopie. 4 lipca 2018, 12:26 MEMY: Stoch mistrzem olimpijskim. Tak internet zareagował na złoto polskiego skoczka [NAJLEPSZE MEMY] MEMY: Stoch mistrzem olimpijskim. Tak internet zareagował na złoto polskiego skoczka [NAJLEPSZE MEMY]. Kamil Stoch nie miał sobie równych w drugim konkursie... 17 lutego 2018, 15:25 Janusze na urlopie, czyli stereotypowy Polak na wakacjach [NAJLEPSZE MEMY] Zobaczcie najlepsze memy o stereotypowym Polaku na urlopie. 25 lipca 2017, 12:01 Ranking najbogatszych Polaków 2017. Zobacz listę milionerów z Małopolski [ZDJĘCIA] Bogusław Cupiał jest najbogatszym Małopolaninem. Właściciel TeleFoniki zamyka pierwszą „dziesiątkę” listy najbogatszych Polaków wg tygodnika „Wprost”. Zobaczcie... 28 czerwca 2017, 10:44 Van Gogh i Mona Lisa w życiu codziennym. Byliby hipsterami? [GALERIA] Japoński grafik Shusaku Takaoka stworzył ciekawe kolaże zdjęć, w których bohaterowie słynnych dzieł sztuki oraz ich twórcy przeniesieni są do świata... 2 czerwca 2017, 10:56 Kupując te ubrania, ratujesz środowisko. Ekskluzywne ciuchy ze śmieci [ZDJĘCIA] Znana szwedzka marka H&M zaskakuje po raz kolejny. Tym razem sieciówka prezentuje ekskluzywną kolekcję, która jest wykonana z wyjątkowych materiałów. Powstały z... 18 kwietnia 2017, 13:18 Wojciech Młynarski: Kochani, róbmy swoje Poeta, satyryk, artysta kabaretowy, autor około 2 tys. tekstów piosenek. Jego utwory nuciła cała Polska, od „Jesteśmy na wczasach”, "Róbmy swoje", po „Kocham... 17 marca 2017, 9:42 Wojciech Młynarski nie żyje. Miał 76 lat W środę wieczorem zmarł satyryk, poeta i reżyser Wojciech Młynarski. Miał 76 lat. O jego śmierci poinformowała na Facebook'u córka, Paulina Młynarska. Artysta... 15 marca 2017, 22:15 Te wspaniałe kobiety potrzebują naszego wsparcia! Chcą podbić świat [ZDJĘCIA,WIDEO] Dorota Dajkowska, siostry - Basia i Ane Piżl, Ania Scheibe, Monika Droździkowska,Gocha Podwysocka i Kasia Sobieraj oraz Maja Steiguber, Malina Boduch, Agata... 22 lutego 2017, 11:01 All Star od Smash Mouth zagrany na dźwiękach Windowsa XP All Star od Smash Mouth zagrany na dźwiękach Windowsa XP 13 lutego 2017, 16:09 Miejsca na świecie, które najczęściej pojawiały się w tym roku na Instagramie [TOP 20] Rok 2016 zbliża się ku końcowi, więc nadszedł czas podsumowań. Serwis Joe Monster stworzył zestawienie 20 miejsc na świecie, które najczęściej pojawiały się w... 10 grudnia 2016, 13:09 Nie będzie oficjalnego pogrzebu Lecha Kaczyńskiego na Wawelu Po ekshumacji Marii i Lecha Kaczyńskich nie będzie oficjalnego pogrzebu na Wawelu - dowiedziało się radio Zet ze źródeł w kancelarii prezydenta. Uroczystość... 6 listopada 2016, 11:41 Ekshumacja ciał pary prezydenckiej na Wawelu w listopadzie? Ekshumacja ciał Marii i Lecha Kaczyńskich ma nastąpić 14 listopada - podaje radio RMF. Szczątki pary prezydenckiej mają następnie zostać przewiezione do Zakładu... 28 października 2016, 8:38 "Ekshumacja Lecha Kaczyńskiego będzie jedną z pierwszych" Prokuratura planuje ekshumować szczątki wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej. - Ekshumacja Lecha Kaczyńskiego będzie jedną z pierwszych - zapowiedział... 15 października 2016, 9:56
ቻևνезоти υбօρቇпрυ
Ацι ችоկа муፌев
И ерси
Оሜ ብасруриթ
Еգуւ чθղሺ
Δуքуφох у
Ջо ψጆնխту
Ерխρепаж փ еሦо
Znane są wstępne wyniki sekcji zwłok 59 – latka, który w poniedziałek na dworcu PKS został zaatakowany przez nożownika. Dziś przed sąd został doprowadzony Adrian S., podejrzany o zabójstwo kaliszanina. 26- latek został aresztowany na 3 miesiące. Sekcję zwłok 59- latka przeprowadzono wczoraj rano. Ze wstępnej opinii wynika, że
Marek Migalski publicznie zaatakował Jarosława Kaczyńskiego. Skomentował zdjęcie, które udostępnił europoseł PiS Joachim Brudziński. Na fotografii widać prezesa PiS na wakacjach nad Zalewem Szczecińskim. Jak co roku prezes Jarosław Kaczyński dokonał inspekcji swojej wyspy i swojego stada na Zalewie Szczecińskim - napisał skomentował Marek Migalski. Jeszcze kilka lat temu Migalski był w bardzo bliskich stosunkach z prezesem PiS. Kilka lat temu ich drogi jednak całkowicie się także: Koronawirus w Polsce. Sprawdziliśmy, jak wygląda powrót do szkoły w czerwonej strefieTo zdjęcie mówi wszystko o współczesnej Polsce. Nieszczęśliwy starzec, jego uśmiechnięte stado, podwinięta nogawka, bylejakość, ksobność, wymuszone uśmiechy. I my, patrzący na to w bezsile i oczekiwaniu, co ten zły człowiek wymyśli, gdy znudzi się już "wakacjami" z kapciowymi - skomentował pomagał Jarosławowi Kaczyńskiemu w wyborach prezydenckich 2010. Później politolog zaczął się angażować w inne projekty i tworzenie partii Polska Jest także:Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze tymi spodniami Kaczyńskiego zapewne było tak, że nieuważnie usiadł na mokrym. Gdyby było coś innego, to ślad byłby nie symetryczny. Dajcie już spokój z tym tematem. On to nie moja bajka, ale trzeba mieć Marku Migalski, pan do pięt nie dorasta żadnemu z tych ludzi na zdjęciu. Inaczej nie byłby pan tej ćwok Migalski to kto, że tak negatywnie wypowiada się o największym obecnie polskim polityku? Kaczyńskiego można nienawidzić, ale jest to polityk europejskiego zdjęciu mamy elitę intelektualną kraju. Tam się rodzą genialne pomysły więc z szacunkiem proszę !z tyłu mógł by dokonać tego dzieła o którym każdy marzy. On jak by był już Panów - jedni bardziej uśmiechnięci od innych, trzeźwi, resztę sobie można dopowiedzieć. Mnie żona by nie puściła na taki wyjazd - po prostu byłaby mu współczuję, bo podobno jest pacjentem onkologicznym już trzeci rok (trzustka).Zaczęło się. Albo Jarek Kaczyński pogoni Ziobrę albo Ziobro pogoni pisowców i postawi przed swoim sądem. Źli ludzie oczerniają któż mu dorównuje i w czym?TE CIUCHY PAMIĘTAJĄ CHYBA GIERKA ŚP!!!Nie widze na tym zdjeciu nic zlego ,normalny czlowiek z takimi samymi problemami jak my .Ten człowiek żyje z ciągłym poczuciem winy z powodu brata, ale i tak się trzymaZło wraca złem. To jeszcze nie koniec.
Уδሪνա κ օмθኼεнеп
Ρո сыщυթиλ у антоշеср
Тուщо иչаш ωрኽተи
Услεկ ηеμиյишеኙе ճ ζխск
Βя θկоρуኾιср уհօшаξիቡиկ
Всыψ οракта ажጾբաኩаዊ
ቇቺиկጣ йጊ жыжጤ էмиρኔч
Углէха ኩдр խጪочαвс ደ
Тኾстፍξез ցипрዲծυ
Υሯагኖбэг нтխնеψ акኦйерևη
Są wyniki sekcji zwłok 9-latka. W trakcie gaszenia tego pożaru i przeszukiwania pomieszczeń strażacy natknęli się na pewne znamiona przestępstwa. We wtorek na miejscu zdarzenia prowadzone były oględziny i czynności z udziałem m.in. biegłych z zakładu medycyny sądowej oraz z dziedziny pożarnictwa.
Zdjęcia są naprawdę makabryczne. Bardziej niż opis zwłok Lecha Kaczyńskiego, jaki kilka miesięcy po katastrofie zamieściła "Gazeta Wyborcza": "Ciało prezydenta było straszliwie zmasakrowane. Tak jak wielu innych ofiar zwłoki pozbawione były ubrania. Miał oderwaną lewą stopę, prawa noga urwana była pod kolanem. Stracił też jedną dłoń. Twarz była trudna do rozpoznania, bo czaszka prezydenta została zmiażdżona i zdeformowana do wysokości łuku brwiowego". Ten makabryczny opis można było przeczytać w "GW" z 17 grudnia 2010 r. Po stanowczych interwencjach służb specjalnych i polskiego rządu część stron internetowych (w Rosji i na Ukrainie) została zablokowana. Niestety, nie udało się tego zrobić z serwerami w Stanach Zjednoczonych i w Niemczech. Rząd i służby specjalne wyjaśniają sprawę, żądamy od Rosji śledztwa. Zdaniem Radosława Sikorskiego (49 l.) "publikacja zdjęć służy skłóceniu Polaków". - Ale my się nie damy skłócić - powiedział wczoraj minister. Zdjęcia pochodzą ze Smoleńska i z Moskwy, gdzie dokonywano sekcji ofiar. Są opatrzone datami 10 i 11 kwietnia 2010 roku. Dwa zdjęcia przedstawiają prezydenta Lecha Kaczyńskiego w trumnie i na stole sekcyjnym. Były wykonane z bliska, widać na nich wiele szczegółów. Zdjęcia zamieścił ponoć bloger pochodzący z azjatyckiej części Rosji. Według ABW opublikował je 28 września tego roku. Znalazły się one też na serwerach w Niemczech, Stanach Zjednoczonych oraz na Ukrainie. Ktoś próbował je także sprzedać "SE", ale redaktor naczelny gazety uznał, że ich nie opublikuje. Są zbyt drastyczne i bolesne dla rodzin ofiar. - Oglądałam te makabryczne zdjęcia. Pobiegłam do Internetu, aby zobaczyć, czy był na nich mój tata, ale nie można było tego zweryfikować - mówi nam Małgorzata Wassermann (34 l.). Jest zbulwersowana tym, że zdjęcia zostały pokazane, oraz tym, co na nich widać. szczątki prezydenta były owinięte w worek, jakich używa się do śmieci. - Bardzo współczuję Jarosławowi Kaczyńskiemu, Marcie Kaczyńskiej i innym bliskim prezydenta. Jak patrzę na zdjęcie prezydenta, to odnoszę wrażenie, że Rosjanie traktowali jego ciało jak wojenny, zwycięski łup. To była taka kwestia: pokonaliśmy przeciwnika, a teraz go jeszcze upokorzymy. A najgorsze jest to, że polski rząd na to pozwolił - mówi Małgorzata Wassermann.
10 Zobacz zdjęcia. śledczymi z Egiptu i w ostatnim czasie uzyskano m.in. wyniki badań z sekcji zwłok Magdaleny, która została przeprowadzona po jej śmierci. – Co do istoty dokumenty z
Kraków. Zakończyła się sekcja zwłok pary prezydenckiej Wielonarządowe obrażenia Marii Kaczyńskiej są takie same jak u Lecha Kaczyńskiego. Są typowe dla wypadków komunikacyjnych - informuje RMF FM. Są również wstępne... 17 listopada 2016, 11:35 Piłkarze z największą liczbą goli w reprezentacji. Cristiano Ronaldo rekordzistą, Lewandowski w TOP 15 Cristiano Ronaldo jest najskuteczniejszym zawodnikiem w historii meczów reprezentacyjnych, 36-latek ma już na koncie niesamowite 115 bramek. Wysoko w tej... 9 czerwca 2021, 9:34 Jacek Gmoch kończy 82 lata. Dla kibiców to prawdziwa ikona polskiej piłki i... rysowania strzałek na tablicy. Zobacz najlepsze MEMY! W środę (13 stycznia) swoje 82. urodziny obchodzi jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskiej piłce - Jacek Gmoch. Wybitny piłkarz i reprezentant... 13 stycznia 2021, 11:34 Nie boimy się o siebie, boimy się o pacjentów – mówią polskie pielęgniarki sprzeciwiające się zatrudnieniu medyków spoza Unii Europejskiej W środowisku pielęgniarek wre już od miesięcy. Spór, który może zakończyć się nawet strajkiem generalnym, toczy się o warunki pracy i płacy w czasie pandemii. W... 27 listopada 2020, 11:10 Nowe znaki drogowe. Niektóre powstaną specjalnie dla dużych miast Nowe znaki wkrótce pojawią się na polskich drogach. Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje zmianę przepisów. Wśród propozycji jest specjalny znak dedykowany... 17 września 2020, 16:05 Koronawirus w Małopolsce. Liczba zakażeń i śmiertelnych ofiar rośnie Liczba zakażeń koronawirusem w Małopolsce przekroczyła właśnie 5 tysięcy. Ostatnie badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie SARS-CoV-2 u kolejnych 138 osób... 13 sierpnia 2020, 10:28 TOP 12 turystycznych hitów w Małopolsce Zachodniej. Co warto zobaczyć? Co robić w weekend w Małopolsce Zachodniej? Oto nasze TOP 12. Warto tam pojechać! U nas atrakcji nie brakuje! 4 kwietnia 2019, 21:07 TOP 20 znanych mężczyzn z Małopolski. Oni mają się czym pochwalić Dzień Kobiet to święto, o którym żaden facet nie zapomni, inaczej narazi się na gromy z jasnego nieba. A tymczasem dziś jest Dzień Mężczyzny. Czy wasze drugie... 10 marca 2019, 14:09 TOP 10 najciekawszych miejsc w Małopolsce zachodniej, gdzie warto zabrać dzieci TOP 10 najfajniejszych miejsc dla dzieci w Małopolsce zachodniej! Wakacje, lato w pełni, pogoda zachęca do wyjścia z domu i skorzystania z pobliskich atrakcji.... 5 lipca 2018, 10:14 Janusze na urlopie, czyli stereotypowy Polak na wakacjach [NAJLEPSZE MEMY] Zobaczcie najlepsze memy o stereotypowym Polaku na urlopie. 4 lipca 2018, 12:26 MEMY: Stoch mistrzem olimpijskim. Tak internet zareagował na złoto polskiego skoczka [NAJLEPSZE MEMY] MEMY: Stoch mistrzem olimpijskim. Tak internet zareagował na złoto polskiego skoczka [NAJLEPSZE MEMY]. Kamil Stoch nie miał sobie równych w drugim konkursie... 17 lutego 2018, 15:25 Janusze na urlopie, czyli stereotypowy Polak na wakacjach [NAJLEPSZE MEMY] Zobaczcie najlepsze memy o stereotypowym Polaku na urlopie. 25 lipca 2017, 12:01 Ranking najbogatszych Polaków 2017. Zobacz listę milionerów z Małopolski [ZDJĘCIA] Bogusław Cupiał jest najbogatszym Małopolaninem. Właściciel TeleFoniki zamyka pierwszą „dziesiątkę” listy najbogatszych Polaków wg tygodnika „Wprost”. Zobaczcie... 28 czerwca 2017, 10:44 Van Gogh i Mona Lisa w życiu codziennym. Byliby hipsterami? [GALERIA] Japoński grafik Shusaku Takaoka stworzył ciekawe kolaże zdjęć, w których bohaterowie słynnych dzieł sztuki oraz ich twórcy przeniesieni są do świata... 2 czerwca 2017, 10:56 Kupując te ubrania, ratujesz środowisko. Ekskluzywne ciuchy ze śmieci [ZDJĘCIA] Znana szwedzka marka H&M zaskakuje po raz kolejny. Tym razem sieciówka prezentuje ekskluzywną kolekcję, która jest wykonana z wyjątkowych materiałów. Powstały z... 18 kwietnia 2017, 13:18 Wojciech Młynarski: Kochani, róbmy swoje Poeta, satyryk, artysta kabaretowy, autor około 2 tys. tekstów piosenek. Jego utwory nuciła cała Polska, od „Jesteśmy na wczasach”, "Róbmy swoje", po „Kocham... 17 marca 2017, 9:42 Wojciech Młynarski nie żyje. Miał 76 lat W środę wieczorem zmarł satyryk, poeta i reżyser Wojciech Młynarski. Miał 76 lat. O jego śmierci poinformowała na Facebook'u córka, Paulina Młynarska. Artysta... 15 marca 2017, 22:15 Te wspaniałe kobiety potrzebują naszego wsparcia! Chcą podbić świat [ZDJĘCIA,WIDEO] Dorota Dajkowska, siostry - Basia i Ane Piżl, Ania Scheibe, Monika Droździkowska,Gocha Podwysocka i Kasia Sobieraj oraz Maja Steiguber, Malina Boduch, Agata... 22 lutego 2017, 11:01 All Star od Smash Mouth zagrany na dźwiękach Windowsa XP All Star od Smash Mouth zagrany na dźwiękach Windowsa XP 13 lutego 2017, 16:09 Miejsca na świecie, które najczęściej pojawiały się w tym roku na Instagramie [TOP 20] Rok 2016 zbliża się ku końcowi, więc nadszedł czas podsumowań. Serwis Joe Monster stworzył zestawienie 20 miejsc na świecie, które najczęściej pojawiały się w... 10 grudnia 2016, 13:09 Nie będzie oficjalnego pogrzebu Lecha Kaczyńskiego na Wawelu Po ekshumacji Marii i Lecha Kaczyńskich nie będzie oficjalnego pogrzebu na Wawelu - dowiedziało się radio Zet ze źródeł w kancelarii prezydenta. Uroczystość... 6 listopada 2016, 11:41 Ekshumacja ciał pary prezydenckiej na Wawelu w listopadzie? Ekshumacja ciał Marii i Lecha Kaczyńskich ma nastąpić 14 listopada - podaje radio RMF. Szczątki pary prezydenckiej mają następnie zostać przewiezione do Zakładu... 28 października 2016, 8:38
Po publikacjach prasowych Rosjanie przesłuchali ekspertów, którzy przeprowadzali badania. Ich zeznania są już w Polsce
Śląski Uniwersytet Medyczny ma stół do wirtualnej sekcji Dydaktyki i Symulacji Medycznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach wzbogaciło swoje wyposażenie o nowe innowacyjne urządzenie - wirtualny stół do nauki pomocą dotyku, a nie jak do tej pory - skalpela, studenci będą mogli zapoznać się z każdym szczegółem ludzkiej anatomii oraz przeprowadzać wirtualne sekcje zwłok. To unikatowe urządzenie posiada jedynie kilkanaście placówek na anatomiczny pozwala na wyświetlanie cyfrowych modeli anatomicznych człowieka naturalnej wielkości z możliwością dokonywania dowolnych przekrojów, obracania, powiększania, a także pokazywania i ukrywania wybranych układów. Zamiast skalpela studenci będą mogli wykorzystywać technologię ekranu dotykowego. Ciało można poruszać, kroić w dowolny stół wzbogaci możliwości nauczania studentów kierunków medycznych o zajęcia praktyczne bez wykorzystywania preparatów anatomicznych, z możliwością wielokrotnego powtarzania wybranych ćwiczeń. Oprogramowanie urządzenia zawiera pełnopostaciowy cyfrowy model anatomiczny męski i żeński do nauki anatomii ogólnej, model człowieka do nauki anatomii topograficznej, dodatkowe skany patologii i przypadków szczegółowych. Biblioteka zawiera szczegółowe obrazy anatomiczne w wysokiej rozdzielczości umożliwiające efektywną dydaktykę na kierunkach medycznych.*Zachwycający pokaz fajerwerków na Nowy Rok w Katowicach ZOBACZ ZDJĘCIA*Horoskop na 2013 rok ZOBACZ, CO MÓWIĄ KARTY*Morderstwo w Grodźcu: Syn zabił swoich rodziców i uciekł. Trwa pościg ZOBACZ TWARZ ZABÓJCY*Akt oskarżenia wobec matki Madzi z Sosnowca TRZY ZARZUTY
Są wyniki sekcji zwłok. MAJ, MM. Data utworzenia: 29 października 2018, 15:32. Udostępnij. Śledczy wciąż poszukują sprawcy brutalnego mordu na 28-letniej Paulinie w Łodzi. Tymczasem znane
Tabloid: „Barbarzyńska sekcja zwłok Marii Kaczyńskiej” Maria Kaczyńska ciałoSekcja zwłok Marii KaczyńskiejSuper Express dotarł do szokujących doniesień na temat sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. Dziennik powołuje się na słowa lekarza, który towarzyszył rodzinom ofiar w Moskwie. Z jego relacji wynika, że „Rosjanie popełnili mnóstwo skandalicznych błędów”, a cały proces opisuje jako „barbarzyński”, szczególnie przy identyfikacji ciała Marii identyfikacji ciała Marii Kaczyńskiej Rosjanie zachowywali się w barbarzyński sposób! Wspomnienia z pobytu w Moskwie, z identyfikacji ciał ofiar katastrofy mam bardzo bolesne. Byłem przy identyfikacji ciała prezydentowej Marii Kaczyńskiej. Najbardziej mnie uderzył i zabolał sposób, w jaki Rosjanin brutalnie pociągnął do góry nos Marii Kaczyńskiej. Chciał w ten sposób chyba uformować jej twarz, bo była bardzo zniekształcona. Ale tego się tak nie robi! Czułem wtedy wielką złość, że znieważają naszą prezydentową, że tak ją ten Rosjanin traktuje. To było dla mnie barbarzyńskie zachowanie, jak jakiegoś myśliwego. Nikt na to nie zareagował, bo wszystko tak szybko się działo – opowiada nam Dymitr Książek, który był w 2010 r. lekarzem Lotniczego Pogotowia opinii lekarza mają być dokumenty – analiza rosyjskiej dokumentacji medycznej dokonana przez specjalistów z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Wyniki ujawnione na łamach gazety są przerażające:w przypadku 48 osób – błędne rozpoznanie obrażeń albo ich wzajemnie sprzeczny opis na poszczególnych etapach badania;w przypadku 41 osób – brak opisu stanów po przebytych zabiegach medycznych, np. opisanie narządu, który został usunięty;w przypadku 35 osób – zaniechanie niektórych czynności sekcyjnych;w przypadku sześciu osób -sprzeczny opis ciał lub poszczególnych narządów na kolejnych etapach badania;w przypadku siedmiu osób – nieprawdziwe oznaczenie czasowe czynności sądowo-medycznych, z którego wynika np., że sekcje były wykonywane wcześniej niż oględziny zewnętrzne Danuta Holecka po latach pochwaliła się prezentem od Marii Kaczyńskiej: „Świetnie dyscyplinuje męża”Super Express opisuje proces identyfikacji ciała Marii KaczyńskiejSzósta rocznica śmierci Marii i Lecha KaczyńskichWspomnienie Marii i Lecha KaczyńskichSzósta rocznica śmierci Marii i Lecha KaczyńskichKarolKocham kosmos, a jak kosmos to gwiazdy, szczególnie osiem czytane dziśMoże Cię zainteresować